Kirk Hammett udzielił wywiadu magazynowi Rolling Stone, w którym opowiedział m.in. o sesjach nagraniowych jakie dopiero co odbył na… nowy album Exodus! Opowiada też o kierunku nowego albumu Metalliki. Tłumaczenie całego wywiadu w dalszej części artykułu.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=00G4dnjuaf4
Po spędzeniu razem czasu z Tomem Huntingiem i Garym Holtem, pojawił się pomysł, by Kirk nagrał z Exodusem utwór „Salt in the Wound”:
To wyszło bardzo spontanicznie, naprawdę fajnie – zupełnie jak w 1980r., kiedy wszyscy po prostu ze sobą przebywaliśmy. Dla mnie nagranie solo na ich albumie było czymś bardzo ważnym. Poza kasetą demo Exodus, którą wiele osób słyszało, to jedyny raz, kiedy z Exodus nagrywałem. To było dla mnie naprawdę coś.
Słów kilka o samym utworze:
Zawiera super ciężki riff. Gram całkiem fajne solo, a potem Gary wchodzi i gra kolejne solo i wiesz co? Słuchałem tego i pomyślałem, „Wow, znów mamy rok 1982 i o to jesteśmy, Gary i ja, starający się poucinać sobie łby solówkami. Nic się nie zmieniło przez te 30 lat. Kocham to. Kocham tych gości. Znam ich tylko przez większość swojego życia, więc jestem naprawdę szczęśliwy, żę w końcu dane było mi z nimi nagrywać.
Kirk wraz z Robem Trujillo (i innymi goścmi) wystąpią dziś z nimi na żywo po raz kolejny w ramach Fear FestEvil After Party (w trakcie Comic-Con International w San Diego). Oto, co na ten temat mówi:
Będzie jak za starych dobrych czasów. Zagramy 10 lub 12 coverów, ale Rob i ja nalegaliśmy, by nie grać typowych coverów, które grają wszyscy, jak „Communication Breakdown”. Ludzie będą oczekiwali heavy-metalowych kawałków. Trochę tego będzie, ale Rob i ja lubimy nieco wyjść poza ramy, dlatego pogramy też nieco innych rzeczy. Zagramy utwór „The Real Me” The Who, który wraz z Robiem uwielbiamy. I będzie też trochę funkowo, bo zagramy „Jungle Boogie” [Kool and the Gang].
Kirk zdradza jednak, że pojawi się także klasyk, a mianowicie „Diary of a Madman” Ozzy’ego Osbourne’a:
Korciło mnie, by zagrać to na elektryku. Za każdym razem graliśmy to [z Metallicą]akustycznie. Chciałem bardzo zagrać to tak jak to słyszałem, czyli w pełni na elektryku, w wersji Randy’ego Rhoadsa. Wreszcie spełnię swoje marzenie i zagram z Robem, Tomem Huntingiem z Exodusu oraz innymi ludźmi i będzie fantastycznie.
O zabawce Kirk Von Hammett, którą zaprezentuje na trwającym właśnie Comic-Con:
To dla mnie naprawdę fajna zabawa. Byłem zagorzałym kolekcjonerem zabawek przez większość swojego życia. Tworzenie ich pomaga mi uzyskać nową perspektywę na to, co kocham, czyli horrory. Naprawdę świetnie się tym wszystkim bawię. Zamierzam tworzyć linię zabawek przez jakiś czas. Wypuszczamy może 2 lub 3 na rok.
O pracy nad nowym albumem Metalliki:
Zespół musi zrobić album. To wielka przygoda, która czeka na nas na horyzoncie. Tworzenie płyty zawsze jest jak wspinanie się na górę, ale tym razem wygląda na to, że im dłużej zwklekamy, tym większa robi się ta góra. A teraz, skoro graliśmy tak długo, wygląda na to, że ta góra jest niczym Himalaje. [śmiech]
Czy nowe kawałki będą brzmiały jak „Lords of Summer”, czy nie, to się okaże, ponieważ nadal je piszemy, ale to jest ogólny kierunek, w jakim zmierzamy. Chcę zrobić album szybko, ale wiem, że to nierealne.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=s7SIYzXM6zA