Menadżer Metalliki, Peter Mensch uważa, że strony oferujące transmisje wideo zabijają przemysł muzyczny. W programie BBC „The Business of Music, with Matt Everitt” mówił:
YouTube, oni są jak diabeł. W ogóle nam nie płacą. Jeżeli nic się nie zmieni, to będzie oznaczać dla nas koniec. Niech ktoś zgasi światła.
Ciężko jest zmusić ludzi, aby płacili za to, co do tej pory mieli za darmo.
Wypowiedzi te mają związek z tegorocznym raportem Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego. Mówi on o powiększającej się przepaści pomiędzy ilością muzyki konsumowanej dzięki darmowym stronom internetowym a dochodami przemysłu muzycznego.
W audycji można usłyszeć także gitarzystę Radiohead – Ed’a O’Brien’a, który muzyczną stronę Internetu określa jako „Dziki Zachód”.
Trudno powiedzieć, co dzieje się z tymi pieniędzmi. Gdzie one są? W rękach wytwórni? To jest ten problem, wszystko znika, jak w czarnej dziurze.
Według Petera Menscha, model biznesowy stron takich jak YouTube, Daily Motion lub Soundcloud, w którym artyści zarabiają pieniądze poprzez umieszczanie reklam wokół ich muzyki jest nietrwały i doprowadzi do upadku przemysłu.
Z kolei naczelny dyrektor YouTube, Robert Kyncl, twierdzi, że wszystko jest winą umów zawartych z wytwórniami płytowymi.
Artyści, którzy są związani bezpośrednio z YouTube, mają świetne przychody. Nie wszyscy – lecz jeśli ma się dużą oglądalność, można zarobić duże pieniądze.
