Metallica to jeden z najbardziej dochodowych zespołów na świecie. Trudno wyobrazić sobie, jak niebotyczne sumy muszą zarabiać muzycy. Trudno się więc dziwić dziennikarzom, którzy często pytają członków grupy, czemu nadal grają, skoro pieniędzy mają już wystarczająco. Tego typu temat poruszył ostatnio w wywiadzie 101 KGB. Perkusista odpowiedział:
Dlaczego przede wszystkim sięgasz po gitarę? Bo to daje ci sens należenia do czegoś. Rozumiem te pytania. Nie musimy tego robić. Tak naprawdę niczego nie musisz robić, ale z drugiej strony masz jedno życie i łatwo je zmarnować. Robisz coś, co jest jakby zapisane w twoim DNA czy coś takiego. Metallica jest jedynym zespołem, w jakim kiedykolwiek byłem. To jedyna rzecz, jaką znam. Oczywiście, jest mnóstwo innych sfer życia. Rodzina itd. Ale ta grupa to coś, do czego zawsze wracamy. Tak samo było te Stonesami. Kochamy tę więź z ludźmi, dzielenie czasu wspólnie, granie itd. I będziemy to robić tak długo, jak tylko będziemy w stanie.
Jakiś czas temu Lars poruszał podobną kwestię, tłumacząc, dlaczego zespół wciąż tworzy nowy materiał.
