Na wciąż powracające pytanie o datę wydania nowego albumu Metalliki, Lars Ulrich w rozmowie z Metal Forces oznajmił:
Zbliżamy się do końca procesu twórczego i zastanawiamy się, w jaki sposób przedstawimy światu nowy album. Prawdopodobnie w czerwcu usiądziemy i zadecydujemy co z tym wszystkim zrobić; jak nazwiemy nowy krążek i co się na nim znajdzie.
Zespół nagrywa w Metallica HQ w San Rafael w Kalifornii, wraz z producentem Gregiem Fidelmanem. Ulrich wypowiada się na jego temat następująco:
Greg Fieldman poświęca się albumowi 24/7 od zeszłego lata. Odwala kawał dobrej roboty i wkłada swoje serce i duszę w to, by pomóc nam wyprodukować ten krążek.
Ulrich jest pełen nadziei, że płyta niedługo zostanie wydana, nie daje jednak żadnej gwarancji na to, że album ukaże się w tym roku.
Jeżeli album nie wyjdzie w tym roku, to nie dlatego, że nie jest ukończony. Możliwe, że będzie to z jakiegoś kosmicznego powodu, że lepiej będzie wstrzymać się do następnego roku. Tak czy siak, album będzie ukończony tego lata.
Poprzednie wypowiedzi Ulricha i Hammetta na temat produkcji płyty i trudności z tym związanych możecie przeczytać tutaj.
