W ostatni czwartek, 25 października, Kirk Hammett podpisywał kopie swojej książki „Too Much Horror Business – The Kirk Hammett Collection” w Barnes & Noble w Los Angeles. Możecie obejrzeć relację z tego wydarzenia w tym newsie.
Hammett, który kolekcjonuje rzeczy związane z horrorami od dziecka – powiedział, dlaczego uważa, że są one aż tak popularne:
To po prostu dobra zabawa. Świetny fun. To całkiem jak jazda roller coasterem. Dobry horror powinien mieć swoje szczyty i doliny, dobry horror powinien móc poruszyć Cię emocjonalnie, dobry horror wreszcie powinien być ekscytujący dla widza i ładować go w dosyć zakręcony sposób… horrory właśnie takie są.
Zawsze uważałem, że ciemniejsze strony życia pociągają mnie bardziej. Nigdy nie interesowały mnie lekkie i spokojne rzeczy – nawet kiedy byłem dzieckiem. Estetyka, którą lubię to ta ciemniejsza strona – to przekłada się także na moje gusta muzyczne.
Zapytany o swoje ulubione horrory Hammett wymienił między innymi The Mummy z 1932 roku, a także Dracula vs. Frankenstein (niskobudżetowa produkcja z lat 70-tych XX. wieku).
To się nigdy nie kończy. Myślę o pewnym filmie i myślę sobie: O, to mój ulubiony! Wtedy myślę o innym i znów: O, to jest mój ulubiony! Strasznie ciężko jest wybrać coś konkretnego!
httpvh://www.youtube.com/watch?v=G-rPkZcEQ7k
Tytuł książki został zaczerpnięty od legend punka – The Misfits – Hammett został zapytany, czy rozmawiał z członkami zespołu w kwestii zezwoleń na użycie tego tytułu:
Powiedziałem Glennowi [Danzigowi] że robię tą książkę kiedy ostatnio go widziałem, czyli w grudniu. Wyglądał, jakby nie miał nic przeciwko. A nawet jeśli by miał, to pewnie dałby mi o tym już dawno znać.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=HxatHYKR4CY