Wczoraj Metallica zagrała drugi koncert w Unipol Arena w Bolonii. Występ wypadł 14 lutego, czyli w Walentynki, więc Lars postanowił zrobić prezent swojemu długoletniemu (muzycznemu) partnerowi. Perkusista wyraził swoją miłość wręczając koledze pudełko czekoladek w kształcie serca. Pochwalił się tym wydarzeniem na swoim instagramie:
Jeżeli chodzi o setlistę, to w odróżnieniu od pierwszego koncertu z 12 lutego powróciło 'Spit Out the Bone’, 'Of Wolf and Man’ zastąpiło 'The Shortest Straw’, 'The Day That Never Comes’ – 'Fade to Black’, 'Confusion’ – 'Dream No More’, 'Whisky in the Jar’ – 'Helpless’, a 'Fuel’ – Creeping Death’.
Która setlista podoba Wam się bardziej – z poniedziałku czy środy?
