W ostatnim wywiadzie udzielonym serwisowi Noisecreep basista Megadeth, David Ellefson, wyraził swoje zdanie na temat śmierci Amy Winehouse. Jego wypowiedź czeka poniżej:
Była bardzo otwarta co do swoich życiowych problemów i uzależnień, a ja jako wyleczony z tego człowiek… moje serce zawsze się łamie, kiedy widzę, że tak się dzieje, prowadzi to do wielu nieporozumień w sprawach osobistych. Modlę się teraz za jej rodzinę i ludzi, którzy z nią pracowali, ponieważ mimo że to tak nagłe, to taka jest rzeczywistość i każdy musi się z tym pogodzić.
O religii:
Ostatnio poszedłem na seminarium kościoła luterańskiego; ściągają ludzi na zgromadzenia, to kurs podyplomowy. Jestem dobrze ustawiony, od paru lat jestem czysty, to coś w rodzaju naturalnego rozwoju mojej podróży.
