Samobójstwo Chestera Benningtona wstrząsnęło całym muzycznym światem. Po kilku dniach jego koledzy z zespołu Linkin Park postanowili udostępnić list, w którym podziękowali mu za wiele wspólnych lat.
Drogi Chesterze,
nasze serca są złamane. Żal i próba wyparcia rzeczywistości wciąż narasta w całej naszej rodzinie, gdy próbujemy zrozumieć, co się stało.
Wywarłeś wpływ na tak wiele osób. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wiele. W ostatnich dniach z całego świata zalała nas fala miłości i wsparcia zarówno w aspekcie publicznym, jak i prywatnym. Talinda oraz rodzina to doceniają i chcemy, aby cały świat wiedział, że byłeś najlepszym mężem, synem i ojcem. Rodzina nigdy nie będzie bez ciebie cała.
Rozmawiając z tobą o naszej przyszłości można było zarazić się twoim entuzjazmem. Twoja nieobecność zgasiła płomień, który może już nigdy nie zapłonąć – niesforny, zabawny, ambitny, kreatywny, uprzejmy i delikatny głos w naszym pokoju. Tęsknimy za tym. Staramy się nie zapominać, że demony, które od nas zabrałeś, zawsze były częścią nas. Pomijając wszystko, sposób w jaki o nich śpiewałeś sprawiał, że cały świat od razu cię pokochał. Bez żadnego strachu wyciągnąłeś je na wierzch i swoim działaniem sprawiłeś, że staliśmy się bardziej humanitarni. Miałeś wielkie serce i wszyscy mogli z niego czerpać.
Nasza miłość do tworzenia i grania muzyki jest niewyczerpalna. Na razie nie wiemy, jaka będzie nasza przyszłość, ale jesteśmy pewni, że życie każdego z nas było lepsze dzięki tobie. Dziękujemy ci za ten prezent. Kochamy cię i tęsknimy. Całym sobą.
Do zobaczenia przy następnym spotkaniu,
LP
Aby uchronić najbliższych od takiej tragedii przypominamy Wam ostatni artykuł, w którym pochylamy się nad tym złożonym problemem: TUTAJ
