W ostatnim wywiadzie dla portalu Billboard.com Lars Ulrich podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat elektronicznej dystrybucji muzyki oraz przyznał, że obecnie Metallica „stara się nawiązywać kontakty ze sprytniejszymi ludźmi”. Perkman Mety pochwalił się również swoją kolekcją gadżetów oraz dobrymi stosunkami z firmą Apple. Najciekawsze fragmenty rozmowy tłumaczymy poniżej.
Lars Ulrich o swoim podejściu do elektronicznej dystrybucji muzyki oraz wyborze pomiędzy Spotify, Tidal a Apple Music:
Co się tyczy wyboru pomiędzy dystrybutorami to nie trzeba przecież zgadzać się na wszystko co nam podsuwają. Rzecz jasna Apple jest wśród nich największą marką, którą prowadzą naprawdę inteligentne osoby. Apple Music jest zaś produktem intuicyjnym i niewymagającym myślenia. Osobiście posiadam 37 produktów od Apple i policzyłem tutaj urządzenia i usługi z których tylko sam korzystam nie wspominając o mojej rodzinie. Dla mnie obsługa ich produktów też jest banalnie prosta.
Od wielu lat prowadzimy współpracę z Danielem Ekiem oraz Spotify i muszę przyznać, że jest ona bardzo satysfakcjonująca. Daniel jest mądrym kolesiem i świetnie dystrybuuje naszą muzykę. Staramy się nawiązywać kontakty ze sprytnymi ludźmi. Można sporo powiedzieć o firmie na podstawie samych ludzi, którzy ją prowadzą. Jeżeli chodzi o Daniela to widać, że pasjonuje się muzyką, więc czujemy się z nim bezpieczni. Tak samo jest w przypadku Eddy’ego Cue i ludźmi stojącymi za Apple – oni również interesują się artystami i tym co tworzą, więc nie ma się czego z ich strony obawiać. Są też firmy z którymi trzeba postępować bardziej ostrożnie.
Teraz staramy się stać pośrodku. Z jednej strony nie pozostajemy w tyle a z drugiej nie chcemy być też zbyt wymagający i trudni we współpracy. Po prostu płyniemy z nurtem.
