Od śmierci Kurta Cobaina mija już 20 lat, jednak sprawa nadal nie przestaje budzić kontrowersji. Oficjalna wersja głosi, ze wokalista Nirvany popełnił samobójstwo, jednak równie popularna jest teoria, że został on zamordowany.
Policja z Seattle po 20 latach zdecydowała się opracować cztery rolki filmu, które mają pokazywać dokładniejszy obraz tego co zaszło w miejscu, gdzie odnaleziono ciało Cobaina. Jednak mimo swojej dokładności, nowe dowody nie wykazały niczego przełomowego.
W wywiadzie dla Kiro 7, detektyw policji Michael Ciesynski wyjaśnia, dlaczego po dowody sięgnięto tak późno:
Zostałem poproszony o zajęcie się tą sprawą, ponieważ jestem detektywem, który bada stare przypadki sprzed wielu lat, ponadto jest to śmierć nadal bardzo istotna dla mediów i opinii publicznej. Istnieje dużo teorii spiskowych na ten temat, dlatego musiałem przyjrzeć się dokładniej tej sprawie.
Natomiast rzecznik Departamentu Policji w Seattle – Renee Witt dodaje:
Nowe dowody nie przyniosły żadnych zmian w sprawie. Ciesynski zbadał filmy, które tylko potwierdziły, że było to samobójstwo.
Policja w Seattle nadal nie chce udostępnić zdjęć ciała Kurta Cobaina. Do internetu wyciekł jedynie fragment filmu prezentujący skrzynkę z narkotykami muzyka:
