Bałtów Open Air 2018: Dom Zły zastąpi hardkorowców z The Lowest

0

Hardcorowo-punkowe The Lowest odwołało swój występ na nadchodzącym Bałtów Open Air 2018. Powód? Prawdopodobnie skutki internetowej polemiki na temat rzekomych zarzutów dotyczących nazistowskich powiązań muzyków Blaze of Perdition. Po wystosowaniu przez The Lowest oświadczenia uderzającego bezpośrednio w lubelskich blackmetalowców, sprawa szybko obiegła zarówno autorów blogów muzycznych, jak i samych ich odbiorców. Warszawiaków zastąpi Dom Zły, znany ze swoistej mikstury sludge’u, post metalu i hardcore’u właśnie.

Poniżej oficjalne oświadczenie sprawców całego zamieszania, wystosowane na kilka dni przed anulowaniem koncertu (pisownia oryginalna):

Cześć. Będzie małe oświadczenie, gdyż mamy grubą rozkminę.
Nie uważamy, że jesteśmy najmądrzejsi na świecie i zjedliśmy wszystkie rozumy. Uważamy, że każdy ma prawo mieć takie poglądy, jakie uważa za słuszne. Z jednym wyjątkiem – twoje poglądy nie mogą krzywdzić innych.
Możesz być socjalistą czy kapitalistą, deklarować się jako patriota czy anarchista. Wierzyć w Boga lub być ateistą. Najważniejsze jest to, abyś był porządnym człowiekiem. My wewnątrz zespołu nie mamy jednego poglądu na wszystkie sprawy, ale pomimo tego lubimy się, przyjaźnimy, kolegujemy.
Jest jednak spektrum poglądów dla których nie ma akceptacji. Wśród tych poglądów są poglądy gloryfikujące różne systemy totalitarne – między innymi nazizm. Jeżeli jesteś fanem akwarelisty Adolfa, to mówiąc bez ogródek, chuj ci w dupę. Jeżeli nie jesteś wcale fanem Adolfa, ale uważasz, że biała rasa jest jednak lepsza, jesteś homofobem, szowinistą, a w ogóle to Polska jest tylko dla Polaków – też się nie dogadamy. Jeśli uważasz, że wkład Stalina i Mao w historię ludzkości był wspaniały – również nam nie po drodze. Dlaczego piszemy to wszystko ?
25 sierpnia mamy zagrać w Bałtowie. Okazało się, że jeden z zespołów które tam grają ma nie do końca fajne powiązania. Tym zespołem jest Blaze of Perdition. Nie śledzę sceny BM, więc nawet o tym nie wiedziałem, ale kilku kolegów raczyło nam donieść, że dwóch członków tej formacji grało projektach kojarzonych z nurtem NSBM – między innymi Graveland i Abusiveness.
Pisaliśmy w tej sprawie do organizatora. On sam miał też zagwozdkę, ale ostatecznie stwierdził, że nie wyrzuci ze składu BoP. Bo sam ten zespół nie jest NSBM, a to że dwóch gości gdzieś kiedyś grało, no trudno.
Mamy teraz zagwozdkę. Możemy zbojkotować ten festiwal i go olać. No platform, nie będziemy grać z kimś kto jest podejrzany. Naprawdę mamy gdzie grać. Czy cokolwiek jednak wynika z takiej sytuacji ? Festiwal i tak się odbędzie, zespoły zagrają, a my będziemy siedzieć w domu w kapciach i cieszyć się, że jesteśmy antyfaszytami. Z drugiej strony – można tam pojechać i powiedzieć ze sceny mniej więcej to, co w tym oświadczeniu – że różnimy się, ale najważniejszy jest szacunek do drugiego człowieka. A wszyscy, którzy chcą świata budowanego na czystości rasowej i nienawiści – to frajerzy i kij im w oko. Dlaczego mamy oddać scenę festiwalową gościom o krzywych konotacjach ? Czasem trzeba powiedzieć jak stoją sprawy i opowiedzieć się jasno po jednej ze stron. Wiecie, my naprawdę nie boimy się dwóch wychudzonych nazi kuców w bezrękawnikach.
Pierwszy raz stoimy w obliczu takiej sytuacji i sami jeszcze nie wiemy co zrobimy. A co wy na to ? Pozdro 161.

Co jeszcze usłyszymy 25 sierpnia w Bałtowie? Na oficjalnym banerze Bałtów Open Air widnieje hasło: “największy festiwal muzyki niezależnej w województwie świętokrzyskim”. Trudno się z tym nie zgodzić – już 25 sierpnia w bałtowskiej Okręglicy wystąpią: Tides From Nebula, Corruption, Sunnata, Blaze of Perdition, In Twilight’s Embrace, CF98, Minetaur, Dom Zły, Varmia, MORON, The Black Hearts, Black Tundra i Only Sons.

Organizator dodaje:

Wydarzenie połączone będzie ze zlotem pojazdów dawnych organizowanym przez Klub Przyjaciół Pojazdów Dawnych – SINGIEL. Będziecie mogli podziwiać auta klasyczne i nietypowe na terenie festiwalu.

Do 24 sierpnia dostępne są bilety z II puli w cenie 60 zł i można je nabyć jedynie na stronie Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego, a konkretnie tutaj. W dniu samego festiwalu wejściówka będzie kosztować zaś 80 zł. Na miejscu można skorzystać z darmowego pola namiotowego.

Udostępnij to

O autorze

"Once you go Black, you can never go back." Mam na myśli Black Metal, oczywiście. Oprócz DM współprowadzę audycję o grach wideo - Gramy na Maxa.