Najnowszy album Metalliki zatytułowany „Hardwired…To Self-Destruct” wzbudził wiele ambiwalentnych opinii. Jednak większość fanów była zgodna, co do 'Spit Out the Bone’, który uznała za świetny powrót do korzeni.
W rozmowie z Variety Kirk Hammett odpowiedział na jedno z najbardziej nurtujących pytań – dlaczego zespół wciąż nie wykonał tego utworu na żywo?
”Spit Out the Bone” to Mount Everest nowego albumu – najwyższy punkt i najcięższa wspinaczka. Przy pracy nad pozostałymi utworami improwizowałem swoje solówki, jednak nie tutaj. Warstwa instrumentalna jest tak pełna, że chciałem, aby moje solo pasowało idealnie.
Jak trudno jest to zagrać? Jeszcze nie wykonaliśmy tego utworu na żywo. Ciągle powtarzamy, że latem to zrobimy. Musimy solidnie potrenować nad tym numerem.
