W wywiadze dla MTV przeprowadzonym 4 czerwca (całe wideo poniżej), Kerry King potwierdził, że dwa nowe utwory Slayera, rzekomo planowane na przed-albumową EP-kę, są już w pełni skomponowane, jednak on wolałby raczej poczekać z ich premierą:
„Są gotowe, jeszcze tylko nie zmiksowane. Chodzi o to, czy wydać je teraz, czy czekać aż skończymy album? Płytę skończymy we wrześniu-październiku. Więc ja osobiście bym poczekał, bo nie lubię wydawać dwóch utworów, a potem zawierać ich na płycie. W moim rozumowaniu, jeżeli wydajesz te dwa utwory, to potem zrób dziesięć kolejnych i dodaj te dwa na tym albumie jako refleksję. Bo czuję, że muszę dać ludziom 10 nowych kawałków. Dlatego ostatnio zrobiliśmy 11, bo 'Psychopathy Red’ już wcześniej wyszło. Więc dwa są skończone. Zobaczymy co zaproponuje wytwórnia. Myślę, że mówili już o EP-ce, co jest swoistym rodzajem powrotu do lat ’80, co – jak sądzę – jest naprawdę fajne. Ale po prostu zobaczymy.”
W kwestii powrotu Jeffa na scenę bez zmian – czekają na jego powrót do formy. Aktualnie bez problemu może grać już wolniejszy materiał, ale nie jest pewny swojej zdolności do grania szybkich rzeczy, dlatego podjęli decyzję, by poczekać, aby jego powrót był raczej w wielkim stylu, aniżeli na siłę.
Tutaj natomiast świeżo opublikowany wywiad z Kerrym przeprowadzony dla Onetu przy okazji Ursynaliów: KLIK! (dzięki dla Krzysztofa za cynk)