Podczas motorowerowej przejażdżki ze swoim synem Castorem na przedmieściach Punta Del Este (Urugwaj), James Hetfield miał nieprzyjemność trafić na paparazzich, którzy ani myśleli zostawić ich w spokoju. James postanowił wziąć sprawy w swoje ręce, skonfrontował się z nimi, a w akcie frustracji nawet rzucił w nich kamieniami. Choć strona, która o tym donosi (a o której ludziach mowa) stwierdza, że nie powinien tego robić, bo oni też muszą zarobić na swoje rodziny, chyba nie do końca się z tym zgadzamy. Jasne, że muszą, ale mogliby robić coś innego niż żerować na czyimś szczęśliwie spędzanym czasie, przy okazji go psując. Można też robić to bardziej dyskretnie i profesjonalnie.
Więcej zdjęć w środku.


















