Czasem życie muzyków, którzy grają w dwóch zespołach, nie jest łatwe. Trzeba umieć pogodzić obowiązki w każdym z nich.
Wie coś o tym Gary Holt – gitarzysta Slayera i Exodusa. Niedawno perkusista drugiego z nich wspominał o tym, że członkowie grupy tworzą powoli materiał na nowy album. W międzyczasie Holt myśli też o kolejnym wydawnictwie Slayera i o tym, że jest gotowy, aby uczestniczyć w procesie pisania utworów. Czy bardzo różni się on w obu zespołach? O tym, w wywiadzie dla Ultimate Guitar, opowiada gitarzysta:
Z pewnością jestem do tego dobrze przygotowany. Wiem, że wiele osób mówi: „Tak, on gra w Exodusie, ale czy umie pisać dla Slayera?”. Wiesz, dość często różnica między utworami Slayera i Exodusa nie jest zbyt duża. To wszystko jest thrash metal. Można znaleźć jakieś niuanse. Dla przykładu Kreator jest bardziej melodyjny, a Exodus i Slayer bardziej chromatyczny. Gram już w tym zespole (Slayer) na tyle długo, by myśleć, że mam dobre rozeznanie co do tego, jak brzmią numery Slayera w przeciwieństwie do kawałków Exodusa.
Gary Holt nie miał żadnego wkładu w pisanie utworów na ostatni album Slayera zatytułowany „Repentless”, który ukazał się w 2015 r. Być może inaczej będzie w przypadku następnego wydawnictwa.
