Basista Faith No More, Billy Gould, wyjawił magazynowi Classic Rock, że zespół może w niedalekiej przyszłości rozpocząć prace nad nowym studyjnym albumem.
Faith No More czyniło niedawno aluzje odnośnie możliwości nagrania nowego materiału po 17 latach od wydania ich ostatniego albumu „Album Of The Year”. Wskazywało na to również zagranie nowych utworów podczas londyńskiego koncertu w Hyde Parku 4 lipca i gdyńskiego Open’er Festival .
W wywiadzie Gould powiedział:
Rozważamy zrobienie czegoś nowego, jednak nie zamierzamy iść do pokoju i trzasnąć garści piosenek tylko po to by coś wydać, to musi być zrobione dobrze.
Relacje miedzy nami są obecnie bardzo pozytywne i stworzenie czegoś kreatywnego byłoby naprawdę dobrą rzeczą. Wszyscy jesteśmy na tym etapie. Chodzi mi o to, że wciąż jesteśmy tymi samymi osobami i ciągle ciągnie się za nami to samo gówno, jednak myślę, że może jesteśmy trochę bardziej świadomi siebie nawzajem niż byliśmy piętnaście lat temu.
Jeżeli coś ma z tego wyjść, prawdopodobnie ja będę musiał być jednym z pomysłodawców. Jednak każdy musi chcieć to zrobić, inaczej to się nie stanie.
W tym momencie nikt nie ma marchewki czy kija by użyć ich na kogoś innego. Jeżeli coś nam wspólnie wyjdzie będzie to całkowicie zrobione za obopólną zgodą.
Grupa, która powróciła na scenę w czerwcu 2009 roku występując na Brixton Academy w Londynie, i która od tej pory gra sporadyczne koncerty uruchomiła nowe konto na Twitterze, a w jednym ze swoich pierwszych postów napisała:
Wznowienie działalności zespołu było fajne, jednak teraz pora na trochę kreatywności.
