Rock Talk przeprowadziło ostatnio wywiad z legendarnym perkusistą Slayera, grającym obecnie w Philm – Davem Lombardo. Muzyk, który niedawno zakończył swój cykl klinik perkusyjnych w Brazylii, został zapytany o to, jakie to uczucie, gdy spotyka on fanów i innych perkusistów, którzy uważają go za nieodłączną część klasycznego Slayera oraz jednego z najlepszych thrashowych perkusistów na świecie. Dave odpowiedział:
To zaszczyt. Myślę też, że to duża odpowiedzialność. Jestem bardzo szczęśliwy. Widzę, co się dzieje, gdy spotykam fanów, innych perkusistów… Oni są bardzo podekscytowani, reagują w emocjonalny sposób. Wczoraj na mojej klinice był dorosły facet – to znaczy, myślę, że miał około 35 lat – był on bardzo szczęśliwy z tego, że mnie spotkał i płakał. Powiedziałem mu: „Koleś, w porządku. Jest ok.”
Potem pojawił się jakiś dzieciak, który powiedział, że nie potrafi mówić po angielsku, ale dał mi krótką notkę do przeczytania. Napisał tam: „Dave, jestem bardzo szczęśliwy ze spotkania z tobą. Chcę ci powiedzieć, że twoja gra na perkusji pozwoliła mi przejść przez bardzo trudny okres dorastania”, gdy był bardzo młody. Chcę powiedzieć, że to znaczy dla mnie bardzo wiele, bo wiem, jak to wygląda. Wiem, jak to jest, gdy przechodzisz przez ciężki okres w życiu, ale słuchasz muzyki i to pomaga ci jakoś przetrwać. To bardzo wyjątkowe.
Cały wywiad możecie obejrzeć poniżej:
