W niedawnym wywiadzie, jeden z perkusistów zespołu, Shawn 'Clown’ Crahan potwierdził, że nowy album powstaje. Teraz głos w tej sprawie zabrał Corey Taylor.
Taylor w rozmowie z hiszpańskim Resurrection Fest TV stwierdził, że 2019 rok bedzie „wielki dla Slipknot”. Następca albumu „.5: The Gray Chapter” ma pojawić się już latem przyszłego roku, a w najbliższych planach zespołu jest ogłoszenie światowej trasy koncertowej.
Wszystko zależy od tego kiedy wejdziemy do studia. Planujemy to zrobić na początku przyszłego roku. […] Więc, potrzebujemy kilka miesięcy na nagrania, produkcję, nowe maski, nowe stroje, nowe wszystko. Mamy nadzieję, że uda nam się wydać album latem i zacząć znowu koncertować.
Wokalista zdradził także na jakim etapie tworzenia zespół jest obecnie:
W tej chwili mamy 20 utworów, które nagraliśmy w wersjach demo. Są naprawdę dobre, więc wszystko sprowadza się do zebrania tych najlepszych i zrobienia z nich albumu. Jednak teraz szukamy sposobu na to jak zrobić tak, żeby ludzie usłyszeli wszystkie te kawałki. Być może będzie tak, że wydamy album, a potem coś jeszcze. Jest to coś o czym naprawdę myślimy – chcemy dać fanom jak najwięcej. Ale to musi mieć sens – to musi być Slipknot, a nie coś co wypuścimy tylko dlatego, że możemy. Musi mieć to w sobie sztukę, treść i pasję.
Taylor, na pytanie o to czy zespół ma planach uczczenie 20-lecia wydania debiutanckiego albumu (1999), odpowiedział:
O tak, z pewnością coś zrobimy.
Dyskografię Slipknot zamyka wydany w 2014 roku album „.5: The Gray Chapter„.
