Sabaton przeszedł niedawno spore zmiany w składzie. W dawnej kapeli ostał się tylko wokalista i basista (lecz zaznaczyć należy, że tylko oni, a głównie wokalista, pisał utwory), reszta, czyli Rikard Sundén (gitara), Daniel Mullback (perkusja), Daniel Mÿhr (keyboard) i Oskar Montelius (gitara) odeszła. Teraz panowie utworzyli wraz z wokalistą Patrikiem Johanssonem (Astral Doors, Lion’s Share) i basistą Stefanem „Pizzą” Erikssonem (Volturyon) nowy band: Civil War.
Jak mówią, „wyszło to zupełnie naturalnie”, bo „zawsze uważali, że Patrik ma dobry głos i zaakceptował ich ofertę, gdy poprosili go o dołączenie.” Ten z kolei, jak mówi, nie spieszył się z początku, bo jego kapela Astral Doors ma już swoją bazę fanów, ale nadal jest lekko undergroundowa i w ten sposób chce m.in. wyjść do szerszej publiczności.
Wcześniej niedopuszczani go głosu, nowy materiał tworzą wspólnie i jak mówią, nigdy dotąd nie byli w tak kreatywnym środowisku. Mają już 6-7 utworów na warsztacie. Planują skończyć je latem, by na jesieni wydać EP-kę, w przyszłym roku zaś pełnoprawny album. Podkreślają, że choć mogą brzmieć równie ciężko co zawsze, to melodia jest dla nich bardzo ważna. Nie mają jednak zamiaru skupiać się na wojennej tematyce jak Sabaton – ich nowa nazwa po prostu im się podobała. Teksty mogą być teraz o wszystkim.
Wyjaśniają również, że nie było tak, że nie chcieli więcej grać z Sabatonem, jak mówią niektórzy, choć nie zdradzają szczegółów rozstania. Powtarzają również, że to oni nagrywali ścieżki na nową płytę swego dawnego zespołu, 'Carolus Rex’.
