Podczas sesji Q&A gitarzysta Mastodon został zapytany m.in. o najbardziej osobisty utwór z ostatniego krążka kapeli zatytułowanego „Emperor of Sand”. Brent Hinds w swoim stylu odpowiedział na to pytanie.
’Jaguar God’. Napisałem zaledwie kilka utworów na tym albumie. Najpierw 'Jaguar God’, a później wziąłem się za 'Andromedę’. Lubię intro do tego utworu. Jest bardzo pociągające. Jestem bardziej człowiekiem w stylu Townesa Van Zandta. Lubię kowbojskie kapelusze, szale i całą resztę. Jednak nie noszę ich, bo są gejowskie.
