Jak podaje The Puls Of Radio Ash Hudson, brat założyciela i gitarzysty Guns n’ Roses Slasha, zdementował plotki o zjednoczeniu grupy w klasycznym składzie. Na swoim Facebooku nazwał Axla „tłustym draniem” oraz zwrócił się do fanów Gunsów tymi słowami:
Drodzy psychofani Guns n’ Roses. Pieprzyć reunion. Jeśli kochacie Gunsów, cieszcie się z tego co robią teraz i idźcie dalej. To wszystko jest dla mnie takie głupie. Nie wiem czy wyrażam się jasno. Ale dorośnijcie. Żyjcie. Jeśli znowu usłyszę od kogoś pieprzone pytanie: „Czy starzy Gunsi wyruszą razem w trasę?”. Zablokuję ich. Axl jest tłustym draniem, a ten reunion byłby jedynie rozczarowaniem, które zaowocowałoby falą krytyki. Tak tylko mówię.
Chwilę później Hudson umieścił na swoim profilu kolejny komentarz o następującej treści:
Gunsi byli swego czasu najlepsi, nie da się do tego wrócić. Zatrzasnęli błyskawicę w butelce. Nie mają już nic do udowodnienia. Wszystko zostało zrobione. Czy Stonesi są tą samą kapelą, którą kochaliście w latach 70′? Kurwa nie! Teraz to jest jakiś cyrk. Kochaliście Axla, kiedy był piękny. Teraz to gruby Elvis. Więc idźcie dalej. Kupcie nowy album Slasha.
Po tych kontrowersyjnych wypowiedziach internet zalał Hudsona falą hejtu. Zadowolony z wpisu nie był też jego brat, co zaowocowało przeprosinami Asha, zamieszczonymi na tym samym portalu społecznościowym, o treści:
Przepraszam Axla oraz rzesze fanów, którzy poczuli się urażeni moim postem z wczoraj. Przepraszam, zamykam się. Wiem, albo powinienem wiedzieć, że wtykanie nosa w sprawy Guns n’ Roses nie leży w moim interesie. Doszła do mnie też informacja, że Axl jest na ścisłej diecie i traci zbędne kilogramy.
Niestety mój post zgorszył i zasmucił także mojego brata za co również przepraszam. Do reszty świata…trzy dni pod rząd wszyscy pytali mnie o zjednoczenie Gunsów, miałem tego dość, przepraszam.
Fanom Gunsów przypominamy o koncercie Slasha, który odbędzie się już 20 listopada w łódzkiej Atlas Arenie.
