Długo się nie nacieszyliśmy. W zw. z wczorajszym newsem, który obiegł cały świat i przedstawiony przez dziennikarza został jako oficjalne potwierdzenie, iż Black Sabbath wraca do oryginalnego składu, Tony Iommi, którego słowa były cytowane wydał następujące oświadczenie:
„Przykro mi, że dziennikarz z Birmingham, któremu zaufałem, postanowił w tym momencie w czasie wziąć rozmowę, jaką odbyliśmy w czerwcu, i sprawić, by brzmiała, jakbyśmy wczoraj rozmawiali o zjednoczeniu Black Sabbath.
W czasie gdy wspierałem wystawę Home of Metal byłem wyłącznie spekulowałem, wdałem się w bezpodstawną rozmowę dotyczącą tego, o co nas ciągle pytano, 'Czy zejdziecie się razem?’
Dzięki internetowi to już obiegło cały świat jako jakieś 'oficjalne’ oświadczenie z mojej strony; absolutny nonsens. Mam nadzieję, że podobała mu się jego chwila chwały, nie będzie już miał kolejnej moim kosztem.
Do moich starych kumpli, Ozziego, Geezera i Billa, przepraszam za to, mogłem to przewidzieć.”
Andy Coleman – tak się nazywa gość, który wczoraj narobił nam wszystkim takiego smaka. Co ciekawe, dziennikarzem muzycznym jest od jakichś 25 lat, tym bardziej dziwi więc jego brak profesjonalizmu w tak istotnej sprawie.
Black Sabbath ostatnio grało ze sobą w oryginalnym składzie w 2005r. podczas Ozzfest. W sumie na festiwalu pokazali się pięciokrotnie, z czego występ w 1999r. zarejestrowany został na potrzeby DVD 'The Last Supper’ [’Ostatnia Wieczerza’]. Został on przeplatany fragmentami wywiadu z całym zespołem i wszystkimi z osobna. Możecie obejrzeć całość poniżej:
httpvh://www.youtube.com/watch?v=5zfsuzRTcDI
