Kanadyjscy weterani metalu wejdą w październiku do studia Soundlodge w Rhauderfehn w północno-zachodnich Niemczech, aby rozpocząć nagrywanie nowego albumu, którego wydanie przewidziane jest na 2020 rok.
Gitarzysta/wokalista, Steve „Lips” Kudlow, powiedział Heavy New York o planach zespołu dotyczących następcy „Pounding The Pavement” z 2018 r.:
W październiku zaczniemy nagrywać w Niemczech w tym samym miejscu, z tymi samymi producentami i wszystkim innym jak przy poprzedniej płycie. Przewidujemy, że będzie to absolutnie niesamowite. Z tego, co mogę powiedzieć to kolejny album w stylu Anvil. Nie straciliśmy naszego kierunku na żadnym poziomie. Wiem, że będą na nim najlepsze szybkie rzeczy, które kiedykolwiek zrobiliśmy i najlepsze wolne rzeczy, więc to coś wspaniałego. Jest to materiał, który jest związany z naszym ‘Motormount’, ‘666’ i „Forged In Fire” oraz „Metal On Metal” – są tam rzeczy powiązane z tymi oryginalnymi formatami utworów, co sprawia, że Anvil to Anvil. Myślę, że fani będą szczególnie zachwyceni. Każdy, kto nas wcześniej nienawidził, będzie dalej nas nienawidził i, szczerze mówiąc, gówno mnie to obchodzi (śmiech).
