Reaktywacja Guns N’ Roses została już co prawda potwierdzona, ale wiele osób uważa, że „nie wygląda ona tak, jak wyglądać powinna”. Chodzi tu oczywiście o skład reaktywowanych Gunsów, w którym zabrakło dwóch klasycznych członków, czyli Izzy’ego Stradlina i Stevena Adlera.
Na brak tego pierwszego na pokładzie reaktywowanego Guns N’ Roses zareagował Alice Cooper, który zabrał zespół w trasę już w 1987 roku, krótko po wydaniu „Appetite For Destruction”. Muzyk mówił dla Rolling Stone:
Miałem przeczucie, że dojdzie do reunionu Guns N’ Roses. Ten zespół zawsze jest nieprzewidywalny, co czyni go ekscytującym. Zastanawiam się tylko, dlaczego nie ma pośród nich Izzy’ego? Nie wiem, jak wygląda sprawa z perkusistami, ale Izzy z pewnością jest dostępny. Jeśli Slash i Axl pracują ze sobą – bo Duff jest jednym z tych, którzy dogadają się z każdym – to przynajmniej Izzy również powinien być w to zaangażowany.
A może jest? Sam nie wiem. Nie wiem, jak wygląda układ między nimi. Ale to tak, jakby The Rolling Stones nie grało z Brianem Jonesem, jeśli ten byłby dostępny.
Na chwilę obecną Gunsi zagrają kilka koncertów w kwietniu. Pierwsze dwa z nich odbędą się w Las Vegas, a następnie zespół skieruje się na festiwal Coachella. Kapela wystąpi w składzie: Axl Rose, Slash, Duff McKagan a także Dizzy Reed (który gra na klawiszach w Gunsach od 1990 r.), perkusista Frank Ferrer, gitarzysta Richard Fortus i multiinstrumentalista Chris Pitman.
Warto też dodać, że Coopera można usłyszeć w utworze „Garden” z „Use Your Illusion I”. Sprawdźcie sami:
https://www.youtube.com/watch?v=DXkco5GHQfg
