Były perkusista AC/DC nie wyklucza powrotu do grupy. Phil Rudd przyznaje, że kocha grać z Angusem Youngiem i chętnie zrobiłby to ponownie. Muzyk został skazany na osiem miesięcy aresztu domowego za groźby zabójstwa oraz posiadanie narkotyków przez sąd w Nowej Zelandii. Obecnie sześćdziesięciodwuletni mężczyzna przygotowuje się do trasy promującej jego debiutancki, solowy album „Head Job”. W rozmowie z Press Association Rudd stwierdził:
Naprawdę uwielbiam grać wszystko, co stworzy Angus. To się nigdy nie skończy. Mam na koncie świetne historie z chłopakami z AC/DC. Wiele razem przeszliśmy, zrobiliśmy razem wiele dobrego i złego. Pozostało po tym wszystkim mnóstwo wspomnień mimo, że nie ze wszystkimi jest teraz dobrze, ale jeszcze nie umarliśmy.
