Resurrection: Recenzja Płyty: “Betrayed by God”

0

Resurrection to słupska, prężnie działająca kapela, która ukształtowała się w 2012 roku. Początkowym założeniem Michała Badowskiego, założyciela i gitarzysty, było utworzenie thrashowej kapeli. Jednakże biorąc pod uwagę zachodzące zmiany w składzie oraz predyspozycje muzyków, stylistyka płynnie przeszła w death metal. Co prawda nazwa i gatunek grany przez panów nie jest najoryginalniejszy, gdyż wchodząc na Metal Archives znajdziemy kilka podobnie ochrzczonych składów, to jednak skreślanie ich na wstępie byłoby poważnym błędem. Dlaczego? Sprawdźcie sami.

Resurrection: recenzja płyty: ,,Betrayed by God''

Trwający niespełna pół godziny “Betrayed by God” to dawka sowitego, klasycznego i podanego w najbrutalniejszy sposób death metalu. Słupska grupa nie odstaje od czołowych bandów z zachodniej części świata, o czym świadczą silne wpływy Morbid Angel czy Immolation. Szybkie tempa wraz z częstymi blastami przeplatają się z delikatniejszymi i mniej brutalnymi fragmentami. W solówkach słychać precyzyjność i świetną technikę muzyków. Nie są one zbyt długie, przez co nie męczą słuchacza, ale nie są też na tyle krótkie by puścić je mimo uszu. Wreszcie wokal. To chyba on przykuwa najbardziej uwagę zaraz po pędzącym bębniarzu. Jest kwintesencją klasycznego growlu.

Utwory są do siebie podobne, dzięki czemu całość jest spójna, choć każda kompozycja ma w sobie coś charakterystycznego. Rozpoczynający album ‘Price of Eugenics’ jest dosyć niepozorny. Początek zdaje się być dosyć lekki i przyjemny dla ucha, jednak zmienia się to wraz z wchodzącym wokalem. Kawałek przybiera na sile, a instrumentarium wpada w silny amok. Perkusja wali jak oszalała, a gitary starają się dotrzymać jej tempa. Niekiedy mamy wrażenie, że to jakaś pierdolona próba pobicia rekordu Guinnessa, ale zdarzają się także delikatniejsze sekwencje. Najbardziej zaskakujący pod tym względem jest zamykający album utwór ‘Necropsy’. Zespół pozwala sobie na pewne złagodzenie brzmienia, co kontrastuje z wcześniej słyszaną drapieżnością. Ta trwająca 6 minut kompozycja jest najdłuższa i najbardziej rozbudowana. Zawiera w sobie wiele zróżnicowanych temp, epickich fragmentów i ciekawie zestawionych blastów.

“Betrayed by God” to mocarny album. Nie brakuje tutaj zarówno siły, jak i wysokiego poziomu gry. Mimo, że Resurrection jest jeszcze młodą ekipą, już pokazuje na jak wiele ją stać. Świadczy o tym profesjonalizm oraz podejście do pracy. Otrzymujemy zatem bardzo udany debiut, który nastąpił niespełna rok po wydaniu przez zespół dema pod tytułem “Death is Necessary”. Mimo częstych skojarzeń z innymi kapelami, krążek naprawdę dobrze siada. To kawał solidnego death metalu, który ma szanse namieszać w polskim undergroundzie.

1. ‘Price of Eugenics’
2. ‘Medical Murder’
3. ‘Give Me Your Flesh’
4. ‘Whore of Babylon’
5. ‘Betrayed by God’
6. ‘Pathetic’
7. ‘Necropsy’

Wyro(c)k

82%
82%
Ace of Spades

0-10 Sad But True
11-20 Bad Reputation
21-30 Wild Thing
31-40 Satisfaction
41-50 Another Brick in the Wall
51-60 Proud Mary
61-70 Highway to Hell
71-80 2 Minutes to Midnight
81-90 Ace of Spades
91-100 Master of Puppets

  • Pierwsze wrażenie
    8
  • Instrumentarium
    9
  • Wokal
    8
  • Brzmienie
    8
  • Repeat
    8
  • Oceny czytelników (3 głosów)
    8.9
Udostępnij to

O autorze

Avatar

Pozornie cicha i spokojna, jednak potrafiąca bronić swojego. Mój brak zaszufladkowania pozwala na odkrywanie wielu talentów wśród rozwijającej się polskiej sceny muzycznej.