Pada też pytanie o dokumentalny film p.t. ,,Acceptology” oraz macierzystą formację wokalisty, T.T. Quick.
Autor: Rafał Stempień
Następca ,,Empire” z 2010 roku ma ukazać się w połowie lata.
Wokalistka wciąż pozostaje skromna i mówi o tym, że nigdy nie czuła się dziewczęca. Jest raczej typem chłopczycy.
Muzycy wspominają również pozytywne relacje panujące w zespole podczas tworzenia nowego materiału.
Dowiadujemy się też, że nowa płyta ma zawierać wiele pojedynków gitarowych i partii wymagających dwóch gitarzystów.
Muzyk wyjaśnia też, dlaczego raczej nie dojdzie do reaktywowania starego składu Napalm Death.
Jeśli nie chcecie wkurzyć Gene’a Hoglana, lepiej pojawcie się na koncertach.
We wpisie najbardziej poruszają słowa: „Wolałbym raczej, żeby to się nie wydarzyło – jeśli brak kontraktu na książkę czy nawet to, że nigdy nie miałbym zespołu mogłoby zmienić wydarzenia z Pragi, 24 maja 2010 roku.”
Książka ma udowadniać, że nieważne jest nasze pochodzenie czy to kim jesteśmy- zawsze możemy coś w sobie zmienić i osiągnąć sukces.
W wywiadzie również o tym, jaki wpływ na zespół miała rozprawa Randy’ego i jak ma się sam wokalista.