O tym, że Skandynawia od dawna kandyduje do miana ojczyzny metalu nie trzeba chyba nikomu przypominać. Mnogość wielkich, wpływowych zespołów, które zostały założone w Szwecji, Norwegii czy Finlandii jest nie do przecenienia. Nie dziwi więc, gdy słyszy się, że w tamtym krajach puszczanie heavy metalu w pubach to normalność, a zobaczenie swojej ulubionej kapeli w telewizji – nawet publicznej – wcale nie graniczy z cudem.
Nasi metalowi bracia z Finlandii postanowili iść o krok dalej – Uniwersytet Helsiński wprowadził do swojej oferty 3-tygodniowy, letni kurs akademicki, poświęcony historii heavy metalu i jego wpływie na zachodnią cywilizację.
Kurs prowadzony jest przez Paolo Ribaldini’ego, starającego się o tytuł doktora filozofii, będącego również metalowym muzykiem i wokalistą. Jego wykłady skupiają się na różnorodnych socjologicznych i filozoficznych aspektach heavy metalowej muzyki.
Warto wspomnieć, że Ribaldini miał epizod w tegorocznej edycji ”The Voice Of Finland”, podczas którego występował pod opieką byłej wokalisty Nightwish, Tarji Turunen.
Według prowadzącego kurs, badania dotyczące heavy metalu to rozwijająca się dziedzina, która potrzebuje zainteresowanych i entuzjastycznie nastawionych badaczy. Paolo ma nadzieję zebrać grupę doświadczonych licencjatów i magistrów, którzy podzielą jego pasję do heavy metalu i którzy będą się chcieli dzielić własną wiedzą z innymi.
Kurs skupi swoją uwagę na historycznym rozwoju heavy metalu, jego wpływie na zachodnia cywilizację oraz poruszy temat subkultury metalowców. Ribaldini chce, aby jego studenci osiągnęli kompetencje z zakresu m.in. krytyki, muzycznej teorii i socjologii muzyki, aby lepiej zrozumieć i docenić heavy metal. Prowadzący obiecuje, że ważną częścią kursu będzie słuchanie dużej ilości dobrej muzyki oraz chodzenie na koncerty, co pozwoli poznać lokalną scenę metalową.
Czytając to wszystko, pewnie niejednemu studentowi uczącemu się w Polsce zakręciła się w oku łezka i pomyślał: „Jasna cholera, czemu u mnie na uczelni nie ma czegoś takiego?!”. Wydaje się jednak, że nasza ukochana muzyka rośnie w siłę i kto wie, czy kiedyś nie pojawi się podobna inicjatywa na Uniwersytecie Warszawskim czy Jagielońskim? Pomarzyć zawsze można…
Więcej informacji na temat kursu znajdziecie pod tym linkiem.
