Gary Holt, gitarzysta legendarnych thrash metalowców z Exodus, od kilku lat wspiera również innych pionierów tego gatunku metalu – Slayera. W niedawnym wywiadzie dla Daily Tribune Holt mówił o grze w obu zespołach i porównywał je między sobą:
To podobne zwierzaki, lecz całkowicie inne jednostki. To strasznie szybka muzyka. Twoja prawa ręką nigdy nie ma przerwy. Żaden z tych zespołów nie zalewa swojej setlisty ckliwymi balladami. To jednak trzyma mnie w formie. Jestem gotowy na wszystko.
Przypomnijmy, że Holt jest w ostatnich latach wyjątkowo zajęty. Oprócz koncertowania z oboma zespołami, Gary wydał niedawno z Exodusem nowy album, ,,Blood In, Blood Out” oraz wciąż pracuje nad nadchodzącym krążkiem Slayera. Gitarzysta skomentował powrót Steve’a „Zetro” Souzy do jego macierzystej kapeli:
Czas leczy wszystkie rany. W trakcie pierwszego odejścia Zetro z zespołu na pewno pojawiło się trochę waśni, jednak te wszystkie rany się zabliźniły. To nie tak, że odrzuciliśmy naszą dumę oraz gniew i zatrudniliśmy go z powrotem – to wszystko już dawno przeminęło.
Każda rzecz dzieje się z konkretnego powodu. Teraz czas był odpowiedni i wszyscy byliśmy gotowi ruszyć do przodu, bo trochę dojrzeliśmy.
Muzyk wspomniał też o nadchodzącym albumie Slayera, określając go jako „miażdżący i super zabójczy”. Wygląda na to, że rok 2015 będzie dla Holta niesamowicie pracowity:
W przyszłym roku będę w dwóch zespołach z dwoma nowymi albumami. Jestem całkowicie zaangażowany zarówno w Exodusa, jak i Slayera. Gdziekolwiek te zespoły nie ruszą, ja pójdę za nimi.
