Ujęcie niczym z filmów Tarantino, choć w tym wypadku może skierowane bardziej do tej żeńskiej części, jednakowoż jednoznacznie ukazujące, że ktoś siedzi w studio. Chyba samotnie, więc nie wiemy, czy to dobry dowód na to, że Metallica zgodnie z obietnicą weszła do niego w połowie miesiąca, ale to już jakiś udokumentowany krok naprzód. W skrócie: Metallica wrzuciła takie oto foto na swojego twittera z zapytaniem retorycznym: CHCECIE WIĘCEJ?
Zagadka: czyje to stopy?
