Media społecznościowe są coraz bardziej popularne wśród muzyków. Swojego zadowolenia z posiadania konta min na Facebooku nie ukrywa Jason Newsted. Wspomina w wywiadzie dla KillYourStereo.com, że internet ułatwia mu życie i pomaga zachować kontakt z fanami. Specjalnie dla Was wychodzimy z Waszymi oczekiwaniami i przedstawiamy przetłumaczony fragment wywiadu.
Jak daleko chciałbyś zajść ze swoją kapelą?
Jak najdalej się da. Nie pytasz teraz 25-letniego gościa, który dopiero zaczyna przygodę ze swoją pierwszą kapelą i zastanawia się , jak daleko ona zajdzie, ponieważ wszystko to już się w moim przypadku wydarzyło. Niedawno skończyłem 50 lat, ożeniłem się itp., więc dzieje się wiele rzeczy w moim życiu (śmiech). Bardzo wzruszyły mnie i zaskoczyły pozytywne wibracje i przyjęcie przez fanów, dla których graliśmy w różnych zakątkach świata. Tak długo jak moje ramiona i kark funkcjonują, tak długo nadal będę do tego dążył (koncertowanie z zespołem). Tak długo jak będziemy mogli tworzyć muzykę, która będzie pasować do naszych standardów i będziemy mogli się nią podzielić tak będziemy dalej ją robić. To bardzo ważne, kiedy mówimy o tym w kontekście tego biznesu. Ale jak dotąd mieliśmy okazję zagrać w około 15-17 krajach w ciągu pierwszych sześciu miesięcy istnienia zespołu i mam zamiar zagrać jeszcze więcej. Mam wiele rzeczy do zrobienia.
Uważam, że tytuł „Heavy Metal Music” jest sam w sobie bardzo refleksyjny, ponieważ to jest coś , co było dla ciebie karierą, stylem życia, twoją pasją przez bardzo długi okres czasu. Czy uważasz, że dzisiaj jest łatwiej, a może trudniej być muzykiem metalowym?
Myślę, że od każdego rodzaju muzyka, osoby związanej z branżą rozrywkową czy nawet dziennikarza wymaga się dużo więcej. Musimy pracować 4 razy ciężej za połowę tego, co się zwykło dostawać. Jest o wiele więcej konkurencji. Jest wiele rzeczy typu „natychmiastowe wspięcie się na szczyt” czy ludzie uprzywilejowani. Jest mniej stanowisk, a wielu ludzi ubiegających się o nie. Każdy chce być sławny i inne tego typu bzdury, ale jest też wiele czynników, których wcześniej nie było. Znaczy były, tyle że nie tak silne , jak teraz, odkąd pojawił się internet i myśl, że „każdy jest KIMŚ”. Jednakże jak to bywa z rzeczami, o których wspomniałem, jeśli to osoba jest utalentowana, artykuł prawdziwy, wtedy na pewno nie pozostanie to niezauważone i wtedy(artysta) zrobi odpowiednią karierę, a ludzie nauczą się go doceniać. Ludzie przejrzą, jeśli coś jest fałszywe. Osobiście muszę powiedzieć, że przez ostatnie kilka miesięcy doznałem olśnienia, gdy podróżowałem grając dla ludzi. Świat metalu jest w lepszej formie, niż myślałem, że jest przed moim wyjazdem. Takie jest moje zdanie. Jestem szczęśliwy, że jestem muzykiem metalowym. Ciężko jest, nim być, ale wszyscy z nas, którzy siedzą w tym od dłuższego czasu i zrobili rzeczy w tym kierunku słuszne – zostaną w nim na zawsze.
Jak już wspomniałeś, siedzisz w tym kupę czasu. Prawdopodobnie jedną z największych zmian w muzyce odgrywają media społecznościowe. Jak ważna jest interakcja poprzez to medium, a dokładniej kontakt z fanami w bardziej bezpośredni sposób?
Uważam to za bardzo ważne. To medium nie było naprawdę dostępne ostatnim razem, gdy grałem w dużej kapeli. Dużo się zmieniło przez ostatnie dziesięć lat od kiedy jestem w tym biznesie. Uważam, że zmieniło się prawie wszystko (śmiech). Jednakże zmieniło się tylko kilka z rzeczy najważniejszych. Wciąż musisz dostarczyć ludziom muzykę, wciąż musisz umieć utrzymać kontakt i przekazać rocka, gdy jest głośno i się pocisz – wciąż musisz to mieć. Komputer tego nie zmieni… i nie może na szczęście tego odebrać. Umiejętność naciśnięcia jednego przycisku i przeniesienia się w zakątki Timbuktu i wszystkiego tego co jest z tym związane jest dla mnie niesamowite. To wciąż jest dla mnie coś nowego i jestem tym zafascynowany. Odpychałem to od siebie przez długi czas, aż w końcu założyłem konto na Facebooku w listopadzie ostatniego roku. To jest naprawdę coś bardzo nowego. Zawsze byłem gościem skupionym na fanach, umiejętność utrzymania bardzo dobrych stosunków ze starymi fanami, jak i pozyskiwania nowych jest świetna. Zwykłem sam wychodzić do miasta, gdziekolwiek, by dowiedzieć się, czego ludzie słuchają.Musiałem grać w ich miastach i uścisnąć im dłonie i zapytać „Jakich zespołów lubicie słuchać”, by dowiedzieć co się tam dzieje. Teraz mogę, po prostu wejść do internetu i zobaczyć co się dzieje w danej okolicy lub regionie i, kto, gdzie jest popularny. To wspaniałe dowiadywać się o tym każdego dnia stary (śmiech).
Tłumaczył Kamil Musioł
