W latach ’80 fani Agnostic Front, legendy sceny hardcoru, mieli za złe Metallice, że wydała album o podobnie brzmiącym tytule do albumu AF z 1987r. „Liberty And Justice For…”.
Wokalista grupy wypowiedział się po latach o tej sprawie:
„Chcecie znać prawdę w tej sprawie? Byliśmy w L.A. i graliśmy w Fenders Balroom, a Kirk Hammett przyszedł na ten koncert z, zapomniałem z kim… I gadaliśmy o różnych rzeczach. Powiedział. „Hej, stary, co słychać?!” Ja na to: „Yeah, jesteśmy tu i promujemy nasz nowy album.” On wtedy: „A co to za płyta?” I Stig [gitarzysta AF – red.]dał mu naszą płytę. Nazywała się „Liberty And Justice For…” Sześć miesięcy później wychodzi płyta Metalliki i nazywa się „…And Justice For All”. My swoją mieliśmy przed nimi i dałem sticker i wszystko inne Kirkowi, więc mógł to sprawdzić. Ale to żaden wielki problem.
Metallica to jedna z tych kapel, którą zawsze lubiłem lirycznie. Mówili wiele o sprawach socjopolitycznych – wielu istotnych sprawach. I zwyczajnie mówili to co my mówiliśmy [ale]do większych tłumów. I jak dla mnie to spoko – najzupełniej w porządku.”
httpvh://www.youtube.com/watch?v=ScNp1G3cpqA