Podczas tegorocznej edycji festiwalu Coachella oczom widzów ukazał się nieżyjący od ponad 15 lat Tupac Shakur. Jak to możliwe? Wszystko za sprawą nowej technologii tzw. hologramu. Przedsiębiorstwo Musion Technology, odpowiedzialne za realizację występu już snuje plany na przyszłość. W rozmowie z magazynem NME jeden z przedstawicieli firmy zaproponował, żeby do życia przywołać takich artystów jak Jimi Hendrix czy Kurt Cobain. Czemu nie, w dzisiejszych czasach taki zabieg wydaje się być tylko kwestią czasu. Poniżej możecie zobaczyć wspomniany występ Tupaca oraz krótki filmik wyjaśniający w jaki sposób powstaje tak precyzyjne złudzenie optyczne.
httpvh://youtu.be/TGbrFmPBV0Y
Jak to działa?
httpvh://www.youtube.com/watch?v=xW_vuzfwGYw
