Od długiego czasu krążą plotki i domysły na temat nowego albumu AC/DC. Dzieje się tak odkąd wokalista, Brian Johnson i perkusista, Phil Rudd, oraz gitarzyści, Angus Young i Stevie Young, zostali sfotografowani przed Warehouse Studio w Vancouver.
Na podstawie zdjęć założono, że zespół był w trakcie tworzenia – lub przynajmniej planowania – kolejnego albumu, na którym pojawić się mieli Rudd i Johnson.
Ostatnio zaś długoletni inżynier dźwięku AC/DC, Mike Fraser, potwierdził, że grupa rzeczywiście była w studiu i „pracowała nad czymś”. Miało to miejsce podczas rozmowy, jaką przeprowadził z nim australijski podcaster i właściciel studia w Brunswick, Tony „Jack The Bear” Mantz.
Mike Fraser:
Hmm… Cóż, mogę powiedzieć, że byliśmy w studiu i pracowaliśmy nad czymś. Nie mogę niestety dyskutować na ten temat, ale…
Na pytanie, czy w nagraniach uczestniczył Brian, odpowiedział krótko, śmiejąc się:
Tak mi się wydaje.
