Często mówi się o swego rodzaju przepaści między pokoleniami. Nie inaczej dzieje się w przypadku muzyki. Świat się zmienia, czasy się zmieniają, a wraz z nimi także podejście do słuchania muzyki. W wywiadzie z 94.3 The Shark Robb poruszył ten temat i podzielił się swoją opinią:
Wiesz, jakie mam wrażenie? Że ludzie w naszej kategorii wiekowej identyfikują się z konkretnym gatunkiem muzyki. Mówimy: „Należymy do rocka.” albo „Należymy do thrashu.”. Myślę, że dzisiejsza młodzież nie dba o takie rzeczy. Lubią to, co lubią. Najczęściej jest to pop albo hip hop. Są otwarci na muzykę i uważam, że to świetnie. Nie zamykają się w jednym gatunku.
