Perkusista Toola, Danny Carey, rozmawiał z irlandzkim serwisem muzycznym Overdrive o postępie pisania piosenek dla długo oczekiwanego albumu zespołu, następcy „10,000 Days” z 2006 roku. W wywiadzie powiedział:
Wszystko idzie zgodnie z planem. Wchodzimy do studia już wkrótce i mamy kilka zaplanowanych gigów na maj, więc z nadzieją wydamy album jeszcze przed nimi. To trochę życzeniowe myślenie na teraz. Myślę, że powiedziałem to samo rok temu [śmiech].
Zapytany, czy zespół ma już jakieś piosenki, odparł:
Tak, mamy dużo materiału, który jest już gotowy, więc wkrótce wchodzimy do studio i zaczynamy robić rzeczy (…) Nie jest tak, że po prostu włóczymy się po Hollywood, tak naprawdę pracujemy cały czas.
Z kolei zapytany o to, czy mógłby zdradzić nazwę jakiegoś utworu albo podyskutować o koncepcie ogólnym albumu, odpowiedział:
To wszystko to proces pracy. Nie zamierzamy nic ujawniać, póki płyta nie będzie ukończona. Ona potrzebuje swojego własnego głosu… Nie myślisz o tym, dopóki projekt jest zakończony i wszystko wychodzi i łączy się. Wszystko ma swój własny głos.
Album „10,000 Days” został wydany w 2006 roku, prawie 12 lat temu. Czy zespół rzeczywiście wyda nowy album do maja? Wydaje się to mało prawdopodobne, ale to czas, jak zwykle, pokaże.
