Lider Behemoth – Adam 'Nergal’ Darski – jest jednym z członków „Metallica Family”. Za sprawą portali społecznościowych niejednokrotnie dzielił się wspomnieniami związanymi z legendą metalu. Tym razem wspomina rozmowę z Larsem oraz koncert w San Diego:
Jesteśmy w drodze do San Diego, aby zobaczyć koncert Metalliki. Zawracam mu dupę, aby opowiedział historię, jak poznał Larsa, gdy byli jeszcze nastolatkami i jako jedyni w Los Angeles uwielbiali metal. Jak to się stało, że wydał pierwsze kawałki 'Tallici na albumie „Metal Massacre”. Te opowieści są naprawdę wciągające, ale możecie je przeczytać w książce „For the sake of Heaviness: history of Metal Blade”, która ukaże się już 19 sierpnia! Brian Slagel – ojciec chrzestny heavy metalu. Mam wielkie szczęście być jego przyjacielem i jestem zaszczycony, że udało nam się podpisać kontrakt z jego wytwórnią w Ameryce.
Wchodzimy na backstage… Lars siedzi sobie z kubkiem kawy. Jest zrelaksowany i na totalnym luzie. Bardzo przyjazny, skupiony wyłącznie na TOBIE, co sprawia, że czujesz się ważny. Lubię w nim to. Kiedy zaczynamy rozmawiać o rodzinie, to pytam go, czy jego syn również interesuje się metalem.
Niee, to fan jazzu, studiuje w Nowym Jorku – odpowiada.
Skoro interesuje się jazzem, to jak często słyszysz od niego „To nie moje tempo!” (nawiązanie do filmu „Whiplash”). Zaczynamy się śmiać. James Hetfield dołącza do rozmowy. Gadamy krótko o zespole Gojira, który supportuje ich na tej trasie. Robimy sobie zdjęcie i się żegnamy…
Kilka godzin później Metallica na wyprzedanym, 40 000 obiekcie w San Diego po raz kolejny udowadnia, że jest numerem 1 na świecie. Znajdujemy się dokładnie w środku snake pit’a, a zespół jest na wyciągnięcie ręki! Nie mam słów, by to opisać. Jeden z najlepszych dni w moim życiu. Dzięki Brian za to, że uczyniłeś to możliwym! To dla mnie wielka sprawa!
https://www.facebook.com/officialnergal/posts/1412845545451339
