Już od jakiegoś czasu zapowiadało się na nowe wydawnictwo w obozie Foo Fighters. Ostatnio zespół wreszcie oficjalnie ogłosił, że 15 września ukaże się następca „Sonic Highways”. Płyta będzie nosić tytuł „Concrete And Gold” i znajdzie się na niej 11 utworów.
Run
Make It Right
The Sky Is a Neighborhood
La Dee Da
Dirty Water
Arrows
Happy Ever After (Zero Hour)
Sunday Rain
The Line
Concrete and Gold

Wokalista grupy, w wywiadzie dla BBC, podzielił się informacjami na temat nadchodzącego albumu:
Na płycie pojawi się kilku gości. Niektórzy mogą was naprawdę zaskoczyć. Jednym z nich jest prawdopodobnie największa popowa gwiazda na świecie. Będzie ona wspierała nas w jednym z najcięższych utworów na albumie i to wcale nie jest żart! Przez ostatnie 6 miesięcy byliśmy w studio i nie mówiąc nic nikomu, nagrywaliśmy najlepiej brzmiący krążek w historii zespołu. To nie są tylko puste słowa. Wiem, że każdy band tak mówi, ale to największa rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłem. Bardzo trudno było tak długo utrzymywać to w sekrecie. Musiałem kłamać dziennikarzom. Nie mogę się doczekać, kiedy ludzie usłyszą to, gdyż jestem z tego wydawnictwa bardzo dumny. Taka sytuacja ma miejsce po raz pierwszy, ponieważ zazwyczaj przy wydawaniu płyt byłem bardzo niepewny, jednak tym razem jest zupełnie inaczej.
Przy okazji informowania o nowym albumie Foo Fighters zdradziło również plany odnośnie własnego festiwalu nazwanego Cal Jam ’17, który odbędzie się 7 października w Glen Helen Regional Park w San Bernardino w stanie Kalifornia. Oprócz pomysłodawców na festiwalu mają zagrać jeszcze takie zespoły jak: Queens of the Stone Age, Liam Gallagher, The Kills, Japandroids, Bob Mould czy White Reaper. Warto jednak pamiętać, że dużo wcześniej, bo już 29 czerwca, wszyscy fani Foo Fighters będą mieli okazję zobaczyć swoich ulubieńców na koncercie w Polsce podczas festiwalu Open’er.
