Za każdym muzykiem zawsze stoi wiele życiowych inspiracji. W rozmowie z Rolling Stone Italy, perkusista Metalliki opowiedział o osobach, które są dla niego bohaterami.
To ci, którzy zmieniają naszą rzeczywistość.
W przypadkowej kolejności: mój ojciec, James Hetfield, Mark Rothko (rosyjsko-amerykański malarz)…Ludzie, którzy popychają cię do bycia niezależnym, jak Marc Benioff (dyrektor generalny Salesforce) lub Ritchie Blackmore – całkowicie impulsywny, nigdy nie wiesz, co za chwilę wyjdzie z jego ust i i co usłyszysz za sprawą jego gitary.
A także Cliff Burnstein (co-manager Metalliki), który nauczył mnie, jak myśleć inaczej. Niezależnie i nieschematycznie.
Zapytany o to, dlaczego umieścił na tej liście Jamesa Hetfielda, odpowiedział:
Jest najwspanialszym muzykiem na świecie. Musiał znosić moje pomysły przez 35 lat, więc musi być za to doceniony. Jest ogromnie utalentowany, nie można tego nie doceniać.
