Czy ktokolwiek potrafi sobie wyobrazić, że pewnego dnia Metallica może ogłosić zakończenie kariery? Staramy się ze wszelkich sił wyprzeć z głowy tę myśl. Jednak natury nie da się oszukać i upływający czas robi swoje. W rozmowie z Radio 21, Kirk Hammett opowiedział o tym, co robiłby po przejściu Metalliki na emeryturę.
Nie widzę siebie przestającego grać. Bez względu na to, czy zespół zakończy działalność czy nie – musiałbym to zaakceptować. Ale nie zamierzam się zatrzymać! (śmiech)
Jeśli z jakiegoś powodu Metallika przestanie grać, prawdopodobnie ja wciąż bym to robił. Ale muszę to powiedzieć – widzę nas grających tak długo, jak to fizycznie możliwe.
Wszyscy mamy problemami z częściami ciała, którymi pracujemy. Ja walczę z bólem kolan, nadgarstków, łokci, ramion, a to wszystko jest spowodowane graniem na gitarze.
James, Lars i Rob także je mają. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Dopóki potrafimy pokonać te fizyczne ograniczenia, wejść na scenę i grać takie kawałki jak 'Fight Fire With Fire’ lub 'Hardwired’, to nie pomyślimy o zakończeniu kariery.
