Podczas wczorajszej konferencji prasowej poświęconej prezentacji nowego koncertowego DVD/Blu-Ray Black Label Society pt. „Unblackened” wieloletni gitarzysta Ozzy’ego Osbourne’a opowiedział o zabawnej sytuacji, która niedawno miała miejsce podczas wspólnej kolacji:
Któregoś wieczoru siedzimy sobie, a Ozzy zaczyna: [smutnym, zawodzącym głosem] „Wiesz, Zakk, już nie mogę kurwa pić, nie mogę brać pieprzonych dragów, jest kurwa nudno… Już nawet nie piję kawy, nie piję herbaty, nawet nie palę – nigdy nie myślałem, że to też odstawię. Ale to nie działa.” Po chwili przerwy Oz dodaje: „Zakk, po co ja żyję?”
Oryginału posłuchacie na poniższym wideo (od 2:48):
httpv://youtu.be/S7GmYoweLOU