Poniżej możecie przeczytać najciekawsze fragmenty z ostatniej rozmowy ze Scottem Travisem, perkusistą Judas Priest. Wywiad przeprowadził serwis Artistian News.
O tym, czy decyzja o odejściu zaskoczyła pierwotnego gitarzystę Judas Priest, Kennetha „K.K.” Downinga:
O tak, jestem o tym przekonany. Każdy mnie o to pyta, KK jest egendą, więc spodziewałem się, ze będą pytać.
Dodał, że decyzja była trudna, jak zawsze, gdy ze składu odchodzi ktoś, kto był w nim zawsze, ale trzeba było znaleźć kogoś w zastępstwo.
O tym co znaczy dla zespołu trasa „farewell”:
Będziemy grali, jak długo będziemy chcieli. To zależy od wszystkich członków zespołu. To pięcioczłonowa jednostka i mam nadzieję, że uda mi się grać do końca. Chcę podróżować i robić to, co potrafię. Jestem szczęśliwy, że mogę to robić. To dar, że robię muzykę, podróżuję po świecie, spotykam fanów i tak dalej.
O planach na życie po ostatniej trasie Judas Priest:
Nie wiem, zamierzam dalej grać do upadłego, mam nadzieję, że na drodze przytrafi mi też coś innego i dalej będę grał.
Scott wspomniał też, iż wie, że fani woleliby, aby Judasi nie przestawali grać.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=wRk9A-E3MHE