Choć od ostatniego występu Black Sabbath minęły już niemal 2 tygodnie, to w mediach wciąż pojawiają się informacje o kulisach pożegnalnej trasy. Robert Cavuoto postanowił zapytać byłego perkusistę Heaven&Hell, Black Sabbath i DIo – Vinny’ego Appice’a o jego absencję na „The End Tour”.
Nie zostałem nigdy zaproszony do wspólnych występów, ale wciąż jestem w kontakcie z Tonnym i Geezerem. Myślę, że decyzja została podjęta przez menadżerów. Nie wiem o czym myśleli tworząc album zatytułowany „13” z innym perkusistą. Może problemem było to, że grałem w Heaven&Hell z Dio, więc nowy zespół wyglądałby jak Heaven&Hell z Ozzym. Może właśnie on, albo ktoś z jego obozu nie zaakceptował tego pomysłu? Super byłoby powrócić do Black Sabbath, ale muzyka to po prostu biznes. Kocham z nimi grać i potrafię to robić świetnie, bo czujemy łączącą nas chemię.
Wygląda na to, że pozycja perkusisty podczas pożegnalnej trasy będzie jedną z największych kontrowersji w historii grupy.
https://www.youtube.com/watch?v=riwxbh_n_WM
