W ostatnim wywiadzie dla radia 94.3 KILO, Vinnie Paul Abbot przyznał, że pomimo rozwiązania Pantery jej muzyka jest wciąż żywa i przeżywa obecnie swoją drugą młodość. Obecny perkman Hellyeah powiedział także co go napędza do kontynuowania muzycznej kariery.
Vinnie Paul Abbot o tym dlaczego muzyka Pantery jest wciąż żywa:
Myślę, że ona była prawdziwa. Dotykała ludzi na wielu poziomach. Ci którzy podążali za nami w tamtych czasach wciąż to robią z tą różnicą, że słuchają nas teraz też ich dzieci. Pantera jest teraz o wiele potężniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. I teraz ją zaakceptowano.
Dawniej nie usłyszałbyś nigdzie 'Walk’, bo nie było hitem. Nie mieliśmy żadnej radiówki. A teraz możesz pójść na jakiekolwiek event sportowy i usłyszeć kawałek Pantery, możesz to usłyszeć też w swoim radiu. Naprawdę teraz zespół jest akceptowany, bo nie tak dawno było tak jakbyśmy byli najbardziej undergroundowym bandem na świecie.
O tym jak udało mu się pozostać aktywnym w biznesie muzycznym przez tak długi okres czasu:
Kocham grać muzykę, mam do tego pociąg i to jest właśnie to, co zawsze chciałbym robić. I nigdy nie odszedłem od niej na tyle, by ludzie o mnie zapomnieli; od zawsze jestem jej częścią. I jestem po prostu szczęśliwy, że dostałem możliwość robienia muzyki, którą chcę robić, grania w wielkim zespole z którego jestem bardzo dumny i nie mogę się doczekać nadchodzącej trasy w której Hellyeah będzie headlinerem.
