Czyli kolejne sensacyjne doniesienie związane z wstąpieniem Metalliki do Aleji Sław Rock and Rolla.
Tak jak podejrzewaliśmy, ta wiadomość została potraktowana jako żart – NIESŁUSZNIE. Informacja ta pojawiła się na serwisie Reuters i Blabbermouth wczoraj, czyli jeszcze przed Prima Aprilis. Trujillo naprawdę nie zagra podczas gali wejścia do Hall of Fame – wystąpi tam skład z Jasonem.

Były basista Metalliki, Jason Newsted, przyznał niedawno, że miał skromne oczekiwania odnośnie uroczystości wstąpienia Metalliki do Rock and Roll Hall of Fame.
„Planowałem wybrać się tam, dobrze wyglądać w garniturze, pobyć z moją rodziną, przyjąć nagrodę, wygłosić przemowę…”
W ostatni czwartek zadzwonił do niego Lars.
„Powiedział „Chcę, byś tam z nami grał”” Ulrich przekazał, że Trujillo „w ogóle tam nie zagra. Chcemy, żebyś to ty grał. Spytałem, jak Robert się z tym czuje. Nie chcę powodować niczego negatywnego. Chcę, by wszystko było jak trzeba.”

„(Ulrich) odpowiedział, że Robert jest za takim rozwiązaniem. Chce tam być jako fan i zobaczyć 'zespół Czarnego Albumu’. Wszyscy się na to zgadzają, więc zarządźmy tam!”
Przed tą rozmową Jason przyznawał, że nie miał nic przeciw temu, by Metallica wystąpiła w obecnym składzie.
„Uważałem, że powinni grać tam jako obecna Metallika, bo są teraz silni razem. Ci czterej goście kopią tyłki obecnie, rządzą z pełną siłą. Do Hall of Fame nieczęsto wstępuje zespół o takich umiejętnościach.”
Jason zabiera na uroczystość wzmacniacz, którego używał podczas gry w Metallice oraz 5-strunowy bas Sadovskiego, który „zagrał więcej dla Metalliki niż jakikolwiek inny instrument na świecie”. Próba ma się odbyć w piątek wieczorem (czyli u nas rano), a w sobotę zagrają „coś nowego i coś starego”, choć oba utwory będą pochodziły z albumów nagranych z Jasonem. „Pierwszy będzie głośniejszy od tego drugiego…tyle wiem” przyznał ze śmiechem Jason.