Metal Kaoz przeprowadziło niedawno wywiad z Rickiem Wartellem, gitarzystą Trouble, zespołu uważanego za pionierów doom metalu. Rick mówił głównie o nowym albumie, nad którym pracuje kapela. Będzie to następca wydanego w 2013 roku ,,The Distortion Field”. Kilka najciekawszych kwestii tłumaczymy poniżej:
Czy zakończyliście już pisanie jakiegoś materiału albo macie jakieś pomysły? Na jakim etapie jesteście?
Wydaje mi się, że na tę chwilę mamy 8 albo 10 utworów napisanych na nowy album Trouble i wciąż zamierzamy pisać. Lubimy mieć kilka dodatkowych kawałków w zanadrzu, żeby potem można było wybrać te lepsze. Według mnie, duża część z nich jest już gotowa i tak, proces twórczy jest na pełnych obrotach, a my jesteśmy coraz bliżej końca.
Kiedy zaczęliście pisać utwory? Wydanie ,,The Distortion Field” zajęło wam dużo czasu, a teraz mówisz tak, jakbyście już w tej chwili mieli przygotowanych sporo utworów.
Wydanie ,,The Distortion Field” zajęło tak dużo czasu z powodów innych niż proces pisania. Skończyliśmy tworzyć materiał na dwa lata przed wydaniem ,,The Distortion Field”, ale przeszliśmy wtedy przez dwóch wokalistów, przeszliśmy przez wiele innych zmian, straciliśmy ścieżki podczas nagrywania. Podczas tworzenia tego krążka miało miejsce wiele nieszczęśliwych zbiegów okoliczności.
Jeśli chodzi o nowe wydawnictwo, to zaczęliśmy pisać zaraz po zakończeniu nagrywania ,,The Distortion Field”, więc byliśmy tym razem kilka kroków do przodu.
A co z Kylem (Thomasem, wokalistą – przyp. red.)? Jaki będzie jego wkład w nadchodzący album? Chodzi o to, że przy okazji poprzedniego krążka, popraw mnie jeśli nie mam racji, Kyle nie był zaangażowany w tworzenie muzyki. Tak, napisał teksty, ale nie brał udziału przy pisaniu utworów.
Racja. Zasadniczo, to przy okazji tej płyty będzie podobnie. Bruce (Franklin, gitarzysta – przyp. red.) i ja mamy już 8 czy 10 napisanych utworów, a Kyle doda do nich swój wokal. Jednak wiem też, że Kyle ma kilka utworów, które chce nam zaprezentować, a my bardzo chcemy tego posłuchać. Wtedy zobaczymy, czy będziemy mogli dopasować je do ogólnego zarysu płyty. Ale tak, Kyle to bardzo utalentowany koleś – nigdy nie mówimy „nie” przy okazji jego pomysłów.
Jaka jest przybliżona data premiery krążka? Macie już zaplanowany jakiś termin?
Osobiście chciałbym nagrywać ten album pod koniec lata 2015 roku i wydać go jesienią. Ale tak tylko mówię, wiesz dobrze, jak wyglądają takie sprawy w tym zespole, więc to, co powiedziałem, jest bardzo optymistyczne (śmiech).
Macie jakiś roboczy tytuł dla nowej płyty?
Na chwilę obecną nazywamy ją ,,The New One”. Bardzo kreatywne, wiem (śmiech).
Cały wywiad możecie przeczytać pod tym linkiem.
