Zmarł jeden z najbardziej zasłużonych songwriterów w historii amerykańskiej muzyki. Tom Petty został znaleziony nieprzytomny w swoim domu w Malibu. Przeszedł zawał serca. Został odwieziony do szpitala UCLA Santa Monica i podłączony do aparatury podtrzymującej życie. Jego mózg nie wykazywał już aktywności, więc zdecydowano się go odłączyć od aparatury. Petty dopiero tydzień temu, 25 września, zakończył trasę koncertową występem w Hollywood Bowl. Miał niespełna 67 lat.
Previous ArticleIan Gillan o potencjalnym końcu Deep Purple
Next Article Producent Judas Priest o najnowszej płycie
Michał Dudek
Gdy w wieku 11 lat poznał "Nevermind" Nirvany, nic nigdy nie było już takie samo. Od tamtej pory pozostaje niezmiennie wierny swojej jedynej prawdziwej miłości - muzyce rockowej. Od 16 lat jeździ na koncerty, kolekcjonuje płyty, potrafi wymienić chronologicznie wszystkich członków The Fall. Zapatrzony w największych, ich wzorem pragnie rozsiewać... dobrą rockową nowinę!
