Brad Olsen z serwisu The Silver Tongue przeprowadził wywiad z gitarzystą amerykańskiego zespołu Mastodon, Billem Kelliherem. Parę najciekawszych fragmentów przetłumaczonych na język polski znajdziecie poniżej. Cały wywiad możecie przeczytać tutaj.

The Silver Tongue: Czy nowy materiał pasuje do Mastodona?
Tak, minęło już trochę czasu od wydania ostatniej płyty i pora zejść na ziemię. Każdy z nas ma jakieś projekty poboczne, ale Mastodon jest najważniejszy. Spotykamy się i wymieniamy pomysłami.
Macie już koncepcję [nowego albumu]?
Tak, mamy. Brann [Dailor, perkusista] odwiedził mnie niedawno i pokazywał mi kilka rzeczy, nad którymi pracował, pomyślałem „Woah. To szalone rzeczy!” To będzie nawet jeszcze bardziej zwariowane.
Możesz mi powiedzieć coś konkretnego o tej koncepcji?
Niebardzo, bo nawet nie mamy jeszcze napisanej muzyki. To będzie odrodzenie, ale nie w takie, o jakim myślisz. To będzie o tym, przez co przechodzi człowiek, ewolucja człowieka.
Jaki procent riffów piszesz ty?
Kiedy zacząłem, pisałem wiele riffów. Na przykład na „Lifesblood” i „Remission” wiele wymyśliłem ja. Na ostatniej płycie [2009 – „Crack the Skye”] napisałem parę riffów do „Crack the Skye” i „Ghost Of Karelia„, ale większość zrobił Brent [Hinds, gitara/wokal]. Ja, Brann i Troy [Sanders, bas] ćwiczyliśmy przez prawie dwa miesiące i coś napisaliśmy, ale z Brenta to po prostu wypłynęło, więc postanowiliśmy użyć jego motywów. W ten sposób mamy pełno nieużytych riffów. Prawdopodobnie napisze ich więcej na nowej płycie. Mam riffy jak sprzed 10 lat, więc czasem się wtrącę i powiem „Stary, pamiętasz ten riff sprzed 10 lat? Taa, myślę, że będzie tu pasował.” Wszystko dzieje się pod wpływem chwili. To będą rzeczy, które wypłyną nam spod palców.
Czy w takim razie nowy album będzie podobny do „Blood Mountain”?
Cóż, mamy parę piosenek, które nie pojawiły się na „Blood Mountain„i niektóre riffy pojawią się na nowej płycie.