Syn Ronniego Jamesa Dio postanowił kontynuować horrorową pasję swojego ojca i zadebiutować jako pisarz książką pt. „Storberry”. Fabuła liczącego ponad 376 stron dreszczowca, osadzona jest w niewielkim miasteczku w stanie Wirginia, zaś fabułę sam autor Dan Padavona określa jako kombinację „Nosferatu” i „Nocy Żywych Trupów”.
Dan Padavona dla portalu Blabbermouth.net o „Storberry”:
Gdy pisałem „Storberry”, chciałem uchwycić magię horrorów z wampirami, na których wychowało się moje pokolenie – „Nosferatu”, „Miasteczko Salem”, filmy od Hammer Productions. Kiedyś gdy potwory były potworami, a wampirów wciąż się obawiano, dobry horror sprawiał, że spędzaliśmy niezapomnianą noc w kinie samochodowym. Mam nadzieję, że czytając „Storberry” poczujecie się jakbyście ponownie byli w kinie pod chmurką z ogromnym kubełkiem popcornu na maśle. Albo jakbyście siedzieli przy ognisku strzelającym fajerwerkami iskier, spowici niesamowitą poświatą księżyca i wśród odgłosu cykających świerszczy, wsłuchiwali się w moją opowieść o małym miasteczku wirgińskim miasteczku zwanym Storberry.
Mój debiut jest kulminacją 6 miesięcy pisania oraz 3 szkiców roboczych – wszystko to powstało z pisarskiej miłości. Chciałbym podziękować mojej rodzinie i przyjaciołom, którzy stali za mną murem wspomagając mnie w moich wysiłkach i dopingowali mnie w spełnieniu mojego marzenia… lub w tym wypadku koszmaru.
Książkę w formacie przeznaczonym na Kindle można dostać za niecałe 7 dolarów na Amazonie.
