Choć to nie Metallica go rozpoczęła, przez skład „spastycznych dzieci” (tudzież: „osób z dziecięcym porażeniem mózgowym”) przewinęli się James, Kirk, Cliff a po jego śmierci Jason. Od późnego 1985r. grali surowy punk-rock dla zabawy (kolejny pretekst, by się upić z nudów w przerwach między trasą a nagrywaniem), robili z siebie debili bardziej niż zwykle (np. Kirk przebierał się za małą dziewczynkę, pletli warkocze, do których zakładali tenisowe opaski, etc.) i nie przykładali się do grania (czyt. fałszowali), co czasami rozczarowywało fanów, którzy przybyli zobaczyć swoich bohaterów sądząc, że to jakaś supergrupa (w składzie przewijali się też ludzie z Exodusu, Faith No More i in.). Choć do tego się to z założenia sprowadzało, w końcu nagrali też demo, ale zabrakło już oficjalnej jego kontynuacji. Przedstawiamy ich historię, stary artykuł z wywiadami z „Metal Manii”, opisujemy kawałki, koncerty, pokazujemy dostępne wideo, chyba wszystkie zdjęcia, a nawet dajemy całe bootlegi do pobrania. Uwaga: niebawem ma również zostać wydane oficjalne DVD z unikalnymi materiałami!
We fragmencie nieoficjalnej, ale jakże wnikliwej biografii Metalliki pt. „Metallica: Unbound” o Spastik Children czytamy, co następuje:
„Ideą Spastic Children* było dobrze się bawić w najmniej profesjonalnym kontekście, jak to tylko możliwe: utwory pisano na miejscu podczas prób, muzycy woleli grać na instrumentach, z którymi nie mieli w przeszłości doświadczenia, a w zespole panowała polityka otwartych drzwi dla członków, którzy dołączali i odchodzili wedle ochoty. [Do składu] doszedł Cliff Burton, a [po nim]swoją kolej miał Kirk. Według Jamesa [Hetfielda], jeżeli zespół miał jakąkolwiek misję, chodziło wyłącznie o „schlanie się, jak bardzotylko się da i sprawdzenie, czy nadal jesteśmy w stanie grać i maltretować tłum. To był jedyny cel.”
* Nie ma jasności co do tego, czy pierwszy człon nazwy zespołu piszemy przez „c”, czy „k” na końcu. Poprawnie po angielsku jest oczywiście przez „c” (spastic – „spastyczny”), co spotykamy m.in. w wyżej cytowanej biografii Metalliki, ale równie wiele źródeł używa litery „k”. To prawdopodobnie efekt niekonsekwencji samego składu, który na swoich ulotkach używał obu wersji zamiennie – widać więc, że nawet do tak podstawowej rzeczy jak nazwa mieli luźne podejście.
„Wiesz, Spastic Children to po prostu banda PIEPRZONYCH DUPKÓW!”
Fragment z Wikipedii (nota bene polska Wikipedia ma najdłuższy wpis o formacji, reszta to tylko skopiowany, krótki tekst z encycmet.com):
„Ćwiczyli w „Metallica Mansion” na „Carlson Boulevard” na przedmieściach „El Cerrito” [„ćwiczyli” to złe słowo, bo znani byli z tego, że tego prawie w ogóle nie robili – chodzi o jammowanie – red.]. Była to zaniedbana sala na jakimś podwórku. Kiedy padał deszcz kapela musiała uważać żeby nie poraził ich prąd. Zespół gromadził sporo ludzi na swoich koncertach. Formacja grała tylko w klubach w północnej Kalifornii. Najczęściej grała w „Ruthie’s” i „The Rock”. Melomani byli przekonani, ze względu na sławny skład, że usłyszą coś wielkiego. Ich wrażenia były różne, ponieważ kapela nigdy nie grała na poważnie, gdyż muzycy zawsze byli pijani. Wyglądało to tak, jakby zawsze starali się zagrać najgorzej jak to możliwe. Na scenie udawali osoby niepełnosprawne intelektualnie. Hammett często robił sobie warkoczyki i zakładał spódnicę, Hetfield ubierał się jakby szedł właśnie grać w tenisa.”
Historię kapeli najlepiej chyba zobrazuje ten niemały artykuł autorstwa Andiego Patrizio, jaki ukazał się dawno temu w „Metal Manii”. Tłumaczenie całości poniżej (jeśli wolisz oryginał, oto skan)
—————————————————–
Co może być bardziej chore od
Spastik Children?
Side-project Jamesa Hetfielda ma zadatki, by stać się jedną z najbardziej dysfunkcyjnych kapel metalowych, jakie znamy.
Nigdy nie oskarżaj heavy-metalowców o brak poczucia humoru. Było już kilka raczej zabawnych projektów pobocznych kilku muzyków metalowych. Mieliśmy Lemmiego spikniętego z Wendy O. Williams przy okazji ich coveru „Stand By Your Man”, zaiste komicznej „piosenki o miłości” (przepraszam? że co?), jeśli jakaś kiedyś w ogóle była.
Mieliśmy również Stormtroopers of Death znanych lepiej jako Charlie Bonante i Scott „Not” Ian z Anthraxu [lub jako SOD – red.]. Obyło się bez miłosnych piosnek, ale „Speak English or Die” to jeden z najzabawniejszych albumów nagranych kiedykolwiek.
Utwór tytułowy:
[reszta tytułów takich jak „Pre-Menstrual Princess Blues”, „Fuck the Middle East”, „The Song That Don’t Go Fast”, „Frankenstein And His Horse”, czy szereg „ballad” o nieżyjących (głównie) muzykach powinna skłonić Was do sięgnięcia po trzy płyty pionierów crossover thrashu… warto również wspomnieć o spin-offie w postaci MOD – Methods of Destruction, ze znacznie większym dorobkiem – red.]
Cóż, teraz mamy kolejny bardzo znany metalowy zespół z humorystycznym side-projektem. Grupa nie tak dawno zaangażowała dwóch członków Metalliki – Jamesa Hetfielda i św. pamięci wielkiego Cliffa Burtona. Mówią o sobie Spastik Children.
Poza Jamesem i Cliffem, kapela składała się z Freda „Mad [Wściekłego]” Cottona – „wokal i alkoholizm”, Jamesa McDonalda – „gitara i żłopanie”, Cliff był od „bassu i konsumpcji mydlin”, a James Hetfield od „perkusji (!) i marskości wątroby”.
Fred twierdzi, że pomysł na zespół był jego:
„Zaczęło się w moim garażu. Miałem stary zespół – byłem w nim perkusistą – jakiś rok temu i zaczęliśmy grać, podczas gdy oni byli w Kopenhadze i nagrywali „Master of Puppets”. Wygłupialiśmy się i postanowiliśmy dać występ. Była tylko gitara, perka i ja na wokalu. Wszyscy byliśmy ostro wstawieni.”
James i Cliff narysowali się niedługo potem.
Fred:
„Jak tylko wrócili z Kopenhagi, Cliffowi i Jamesowi spodobał się pomysł, bo byli znudzeni. Nie zagrali żadnego występu od jakiegoś czasu i od tego zaczęliśmy.”
Po tym James obstawił perkusję. Perkusję?!?
James:
„Lubię walić w różne rzeczy. To świetne. Zawsze miałem zwyczaj wygłupiać się na scenie, mój brat grał na perce i ja zawsze chciałem, więc to była moja szansa” – śmieje się.
Mamy więc Spastik Children, raczej chora nazwa, nawet jeśli śmieszna. Fred wspomina, że wyłapał tą nazwę z komiksu w magazynie „Hustler”:
„Był na nim [na okładce?* – red.] Święty Mikołaj, taki zupełny perwers. Naprawdę ciężko to wyjaśnić. Jest tam [w komiksie]to coś zwane „The Spastik Children Fund [Fundusz Na Rzecz Spastycznych Dzieci]„, czy coś w tym stylu, na co on próbuje zebrać kasę. Pomyśleliśmy, że to brzmiało zabawnie i brzmiało.”
* Możliwe, że chodzi o nr z grudnia 1985r. – najbliższe powstaniu grupy święta -, str. 7, „Comic Relief by Jay Johnstone” („Komiksowa Ulga” – stała nazwa rubryki z komiksem – nie w każdym nr takowy był, a w co którymś), ale okładkowo bardziej pasuje nr z grudnia 1983r., gdzie – jak w każdym – był dział „Humor”. Z artykułu tak naprawdę nie wynika w sposób oczywisty, czy Mikołaj był na okładce i w komiksie, czy tylko w komiksie, ale wczytując się wydaje się, że Fred o Mikołaju wspomina najpierw w kontekście magazynu („It had Santa Claus on it.” – zaraz po wzmiance o Hustlerze.. gdyby chodziło o komiks, byłoby raczej „in it”, zwłaszcza że redaktor przywołuje w nawiasie, że chodzi o komiks dopiero w kolejnym zdaniu, by wyraźnie podkreślić zmianę podmiotu – zatem wg nas to raczej nr z ’83)

Jak na razie Spastik Children to zupełnie lokalny fenomen. To raczej niefortunne, że nikt spoza San Francisco nie widział zespołu. Fred opisuje występy na żywo kapeli jako „Zabawne i zakrapiane. I to na tyle.”
Pomimo że James jest głównym kompozytorem w Metallice, właściwie nie daje nic z siebie w Spastik Children. Koniec końców byłaby to spora zmiana tak przejść z metallikowej powagi do dziecinności Spastik Children. Niemal wszystkie teksty to pomysły Freda:
„Zazwyczaj jest tak, że piszę kawałki, teksty, gdy po prostu płyniemy z prądem, jammujemy, a ja je wymyślam po drodze.”
Dość powiedzieć, że zespół nie należy do najpoważniejszych na świecie, gdy jest na scenie, ani też nie próbują przekazać jakiegoś przesłania jak Metallica.
James:
„To po prostu zespół pijackiego osłupienia. Po prostu wychodzisz, grasz w jakimś klubie, grasz jakieś trzy kawałki z rzędu ten sam kawałek!” – śmieje się.
To zwykle pomaga wydłużyć występy, jako że zespół ma tylko jakieś pół tuzina własnych. Jak tu dać występ z sześcioma utworami? Mocno odpierdalać palmę między kawałkami!
Fred wyjaśnia:
„Zazwyczaj nastukawszy się zanim wyjdziemy na scenę. Około pół godziny nim wejdziemy, po prostu żłopiemy tyle piwa, ile to możliwe. Ludzie przychodzą tylko po to, żeby zobaczyć nas pijanych, jak przewracamy się na scenie.”
Utwory nie są tym, co nazwalibyście wytworem trzeźwego, zdrowego umysłu. Czasem człowiek zastanawia się, co Fred ma w głowie. Niektóre z tytułów piosenek to „Dirtbag Baby [Mała Zdzira]„, „I Like Farts [Lubię Pierdy]„, „Pus Is Great [Cipki Są Super]” i „Benefit Baby [Dobrodziejna Niunia]„. Ten ostatni kawałek, jak mówi Fred, jest o „laskach, które pracuję w fast foodach i dają ci żarcie za darmo.”
Kolejny tytuł to „Harald O.” napisany przez Cliffa. Harald to fotograf z Bay Area [wiele zdjęć tutaj jest jego autorstwa, współpracował z Metalliką – red.]. Jeżeli przeczytacie tekst we wkładce, znajdziecie go na liście ekipy tworzącej „Master of Puppets” jako „Harald 'AIDZZ Victim’ [Ofiara AIDS] Ohhh”.
Fred śmieje się:
„To taka ofiara, którą każdy obiera za cel.”


Teraz, jako że zespół jest równie poważny, co pociągające są wszy, niezbyt się chłopaki promują w jakiś znaczny sposób. Dlatego też nie przyciągają największych tłumów.
Fred komentuje:
„Zwykle mówimy 'pierdolić to’, wychodzimy tylko pograć, rozumiesz. To żeby mieć co robić we wtorkowy wieczór.”
To dopiero spontan.
Jednakże, gwiazdorstwo zaczyna czaić się na Freda:
„Daliśmy jeden występ z the Mentors. To było podczas Rock on Broadway. Zostaliśmy zauważeni parę tygodni przed imprezą i okazało się, że wyszło coś poważnego. To był prawdopodobnie największy występ, jaki kiedykolwiek daliśmy. Zdałem sobie teraz sprawę, że lubię grać przed dużymi tłumami. Jest wtedy więcej energii.”
Większość kapel lubi grać dla dużych tłumów.
Naturalnie, to co usłyszałem o zespole to to, że Spastik Children to takie S.O.D. z zachodniego wybrzeża. Oboje Fred i James nie zgadzają się, ponieważ powstali w tym samym czasie, co S.O.D.
Fred na ten temat:
„Nie traktujemy tego zbyt poważnie. Oni wydali winyl, my nie. Działamy tylko lokalnie. Potrafię zrozumieć, skąd ludziom przyszło to do głowy, od czego wychodzą, ale my w ogóle nie zaczerpnęliśmy stamtąd tej idei.”
James dodaje:
„Eeee, to w ogóle nie jest podobne. Słyszałeś the Mentors?”
Tak. Najbardziej popaprane (ale i najśmieszniejsze), co możecie kiedykolwiek usłyszeć w swoim życiu.
James:
„To jest jak the Mentors, ale znacznie bardziej chore i głupie” – śmieje się.
Ale nie sposób nie zastanowić się po przesłuchaniu takich perełek jak „Sandwich of Love [Miłosna Kanapka]” (z albumu the Mentors – „You Axed For It!”*) i innych, jak być jeszcze bardziej porąbanym niż to? Spastik Children z pewnością próbowali.
* gra słowna – zamiast „Sami Tego Chcieliście!” po przestawieniu dwóch literek w postaci „x” otrzymujemy raczej nieprzetłumaczalne coś w stylu „Wymachaliście to siekierą!” – btw. mimo, że wydają do dziś, w polskiej, ani prawie żadnej innej Wikipedii o nich nie uraczycie (tylko angielska) – red.
Mając dwie „gwiazdy” w składzie (nienawidzą, gdy się ich tak nazywa, ale gdy masz dwie złote płyty, przewyższasz status nic niewartego lenia), można oczekiwać że ludzie będą pojawiać się tylko po to, by zobaczyć Jamesa i Cliffa.
Fred:
„Tak to się zaczęło, bo wszyscy chcieli zobaczyć Cliffa i Jamesa. Potem każdy zaczął łapać, o co biega.”
James dodaje:
„Potem podchodzili do nas i mówili 'Boże, oni są do dupy!’, a my mówiliśmy 'Ta jest, jesteśmy!'”
– śmieje się znów (ewidentnie czerpie z tego frajdę).
Fred miał nadzieję wydać winyl, ale schował ten pomysł po śmierci Cliffa:
„Nigdy tak naprawdę nie rozmawiałem o tym z nikim. Myślałem o tym, ale potem to gówno się zdarzyło, więc postanowiłem nawet o tym nie wspominać.”
Pomimo, że Cliff odszedł (lecz nie został zapomniany), zespół zdecydowanie trwał będzie nadal. Gdy Metallica zakończy trasę, Kirk Hammett ma wejść na bass. Nigdy nie było mowy o odejściu, nawet ze strony Jamesa.
Fred mówi:
„On chciał iść naprzód. Cliff skopałby im dupy [gdyby zrezygnowali]. Tego właśnie by chciał.”
Zespół jest również bardzo spontaniczny. Jeśli coś się dzieje, jest spoko luz.
Fred zauważa:
„Nie robimy jakichkolwiek planów, by coś zrobić. Byli ostatnio w pobliżu, to zagraliśmy jeden występ.”
Spastic Children & Piranha, The Omni in Oakland ’89
Ponieważ James jest w tej grupie perkusistą, ostatnio powstał szkopuł. Jak tu grać na bębnach z ręką w gipsie? Problem został łatwo rozwiązany.
Fred tłumaczy:
„Ściągnęliśmy pałkarza, który był w kapeli na początku. Namówiliśmy go, by wrócił. Nazywa się Jumbo, jest trochę dużym, grubym kolesiem. Ja i James śpiewaliśmy. W kawałkach, których Jumbo nie umiał grać, ja byłem na garach, a James śpiewał.”
To są dopiero gorące krzesła.* Jednakowoż, James już w pełni wyzdrowiał, wrócił do gry na gitarze w Metallice i bez wątpienia zajmie z powrotem miejsce pałkarza w Spastikach.
* U nas znana zabawa weselna, choć nie tylko (w USA to się nazywa „muzyczne krzesła” i bawią się w to raczej dzieci np. na przyjęciach urodzinowych): gracze chodzą wokół krzeseł i w momencie gdy muzyka przestaje grać jak najszybciej zajmują miejsca – odpada osoba, która nie zdąży zająć wolnego miejsca.
To dość zabawne myśleć o Jamesie na perkusji, zwłaszcza po pijaku. Fred utrzymuje, że James jest całkiem niezły:
„Byłbyś zaskoczony jego grą.”
Dodaje również, że trudno jest opisać ich występy z jednego powodu:
„Nie wiem, tak naprawdę nie pamiętam. Nie pamiętam zbyt wielu występów.”
Zespół planuje przedstawić trochę nowych utworów, które Cliff napisał na trasie. Te kawałki to „Public Ram [Publiczne Pchanie]„, który jest o publicznym uprawianiu seksu i „Funeral for a Fetus [Pogrzeb dla Płodu]„, który ma chore, zabawne podłoże.
Fred:
„Dawno temu ktoś znalazł salę szpitalną z małymi płodami ułożonymi w tym pokoju w stos. Zrobiło mu się ich żal, więc zebrał dla nich pieniądze, aby mogły mieć swoje pogrzeby.”
Chore, chore, chore.
Ale o to właśnie chodzi w Spastik Children.
Fred przyznaje:
„Jesteśmy zdeterminowanymi pierdolcami. Mamy chore poczucie humoru.”
Być może pewnego dnia wszyscy usłyszymy ich głupotę na winylu.
—————————————————–
Geneza zespołu słowami Jamesa McDaniela:
„OK, oto jak było naprawdę, Spaz zostało stworzone we wczesnych latach ’80 przeze mnie , Freda Cottona i Richa „Jumbo” Sielerta nie braliśmy tego nazbyt poważnie a Fred miał ten swój poważny metalowy zespół który stworzył z kilkoma tubylcami w garażu jego Mamy. Pewnej nocy gdy już skończył poważną grę, wypiliśmy kilka piw i zaczęliśmy grać z Jumbo na perce , ja na gitarze i Fred na wokalu, wymyśliliśmy jakieś 3 kawałki, i śmialiśmy się jak cholera tworząc je.
Następne co wiedzieliśmy to że Fred ugadał nas na występ podczas show Exodusu w niedzielny wieczór w Ruthies Inn, to było na czyjeś urodziny.
Po wszystkim Fred poprosił mnie o spotkanie w lokalnym miejscówce do prób w Oakland, wszedł tam z Hetfieldem i Burtonem, którzy zaczęli z nami grać kiedy nie byli zajęci i nie byli w trasie [Wieść niesie, że pierwszy występ z członkami Exodusu były na tyle słaby, że Fred poprosił Jamesa i Cliffa w zastępstwo – red.]. Jedyną inną zmianą w line-upie był Kirk który został sprowadzony po przedwczesnej śmierci Cliffa, by grał na Basie. Wtedy dodaliśmy Jima Martina również na bass a Jason Newsted zagrał z nami podczas jednego show w the Omni w Oakland.
Sądzę że pierwszy występ jaki graliśmy z Jamesem i Cliffem odbył się w Ruthie’s Inn w Berkeley, CA.”
Teraz uporządkujmy i uzupełnijmy informacje:
Lista utworów Spastik Children:
„All Soon Baby [Wszystko Niebawem Mała?]„ – ?
„Ballad Of Harold O. [Ballada o Haroldzie O.]„ – o Haroldzie O., czyli Haroldzie Oimoenie, dziennikarzu, fotografie i współpracowniku Metalliki; kawałek jest obraźliwy, bo Harald był w ekipie tym do bicia; kawałek autorstwa Cliffa
„Benefit Baby [Dobrodziejna Niunia]„ / lub „Babies” [Niunie, l.mn.] – różnie podają – o facecie, który podrywał dziewczyny z fast-foodów dla darmowego jedzenia
„Black Sabbath cover” – powolny cover Black Sabbath (utworu, czy czegoś innego tego zespołu?)
„Bra Section [Dział Biustonoszy]„ – o waleniu konia do katalogu z biustonoszami i sprawieniu, by matka weszła do łazienki i cię nakryła
„Brief Starwars Artifact [Prosty Artefakt z Gwiednych Wojen?]„ – utwór jest na jednym z bootlegów, śpiewa go James, ale za cholerę nie idzie zrozumieć słów
„Caveman song [Piosenka Jaskiniowca]„ – nie wiemy, ale brzmi prymitywnie
„Cunt [Pizda]„ – o jednej z byłych dziewczyn
„Cut A Fart [Puść Bąka]„ – jeden z tematów przewodnich zespołu
„Dirtbag Baby [Mała Zdzira]„ – zapewne o jakiejś pannie lekkich obyczajów
„Funeral for a Fetus [Pogrzeb dla Płodu]” – utwór autorstwa Cliffa o gościu, który znalazł w jednej z sal szpitalnych stos płodów; zrobiło mu się ich żal, więc zebrał pieniądze, aby wyprawić im pogrzeby
„Harold O.” – inna wersja piosenki o Haroldzie Oimoenie, również obraźliwa
„I Like Farts [Lubię Pierdy]” – o czymś, co lubią
„Intro” – coś na rozpoczęcie imprezy
„Let Me Flush [Pozwól, Że Spłuczę]„ – o pewnym gościu, którego znał James, a który upił się tak bardzo, że zesrał się w gacie myśląc, że tylko pierdnie i musiał spłukać bieliznę w toalecie baru
„Ballad of O. Mouth [Ballada o Otwartych Ustach]„ – inna nazwa Ballady o Haraldzie O.; „to ballada o O. Ustach, bo przychodzi do nas na backstage z otwartymi ustami :O )
„Public Ram [Publiczne Pchanie]„ – kolejny utwór autorstwa Cliffa, tym razem o publicznym uprawianiu seksu
„Trying Pussy, More Friction [Trudna Cipka, Więcej Tarcia]” aka „Pus [Cipka]„ – wymyślony bodaj na poczekaniu (jest na bootlegu).. więcej gadania niż grania, ale jest śmiesznie
„Pus Is Great [Cipki Są Super]” – można się chyba domyślić
„Spastic Children [Spastyczne Dzieci]” – o sobie samych, czy o faktycznie chorych?
„Spastic Rap [Spastyczny Rap]„ – kolejny spontan na scenie; na zakończenie koncertu.. jest na bootlegu
„Thermos [Termos]” – cover piosenki, którą Steve Martin śpiewał w filmie „The Jerk (Szajbus)”
Oryginał z tekstem:
„What’s That Smell? [Co Tu Tak Śmierdzi?]” – o pierdach, a jakżeby inaczej
Lista członków Spastic Children:
Założyciele:
– Fred „Mad [Wściekły]” Cotton alias „Johnny Problem” – wokal prowadzący i pomysłodawca całości, większość tekstów
– James „Flunkey [Lizus]” McDaniel alias „Slucky McDonald [slucky – albo arcyzdzirowaty, albo farciarski, albo obrzydzający”]– gitara (ex-Pillage Sunday – gitara)
– Rich „Jumbo [Słoń]” Sielert – perkusja (Pillage Sunday – wokal)
Bardziej stali członkowie (poza Cottonem i McDanielem):
– James Hetfield alias „Bobby Brady [postać z serialu „Grunt To Rodzinka„]„ – perkusja i wokal (Metallica – wokal i gitara rytmiczna)
– Cliff Burton – gitara basowa i wokal, niektóre kompozycje (Metallica – bass, R.I.P)
– Kirk Hammett alias „Goddamn It [Niech To Szlag]„ – bass (Metallica – gitara prowadząca)
Bardziej chwilowi członkowie:
– „Big” Jim Martin – gitara, gitara basowa i wokal (ex-Faith no More – gitara, przyjaciel Jamesa, przyjaciel Cliffa z czasów szkolnych, mieli razem zespół „Easy Street” na długo przed Metalliką)
– Jason Newsted – gitara basowa i wokal (po śmierci Cliffa – na basie razem z Kirkiem) (Metallica – bass)
– Paul Baloff – wokal (Exodus, Piranha – wokal, R.I.P)
– Gary Holt – gitara (Exodus – gitara prowadząca)
– Doug Piercy – bass (ex-Heathen – gitara rytmiczna i prowadząca, ex-roadie Exodusu)
Kto kiedy?
1. Późny ’85: Baloff (wokal), Piercy (bass), Holt (gitara), Cotton (perka)
2. 31/01/86 – 08/03/86: Cotton (wokal), Burton (bass), McDaniel (gitara), Hetfield (perka)
3. 29/08/86 (jedna data): Hetfield, Cotton (wokal), Burton (bass), McDaniel (gitara), Jumbo (perka)
4. 02/01/87 – 31/10/87: Hetfield, Cotton (wokal), Hammett (bass), McDaniel (gitara), Hetfield (perka)
5. ??/??/88 – 08/01/90: Hetfield, Cotton (wokal), Hammett, Newsted, Martin (bass), McDaniel (gitara), Hetfield (perka)
Wydawnictwa:
~15-minutowe demo nagrane w „Studio Rehelsal” zawierające 6 utworów:
1. Pus Is Great
2. Dirtbag Baby
3. Cunt
4. I Like Farts
5. Benefit Baby
6. Harold O.
I tutaj ważny news: James McDaniel na oficjalnym Facebooku grupy, który to profil prowadzi, ogłosił, że pracuje nad oficjalnym DVD i koszulkami Spastik Children. Oto jego przekaz z 24 maja 2010:
„Hej dzieciaki mam do was pytanie, czy ktokolwiek byłby zainteresowany t-shirtami Spaz? za kasę ale relatywnie niedrogo, myślę że 20-25 dolców z dostawą. Pracuję nad wypuszczeniem paczki koszulka/DVD więc byłyby to dwie rzeczy a DVD to nigdy wcześniej niewidziane nagrania, z bonusowymi głupotami na zakończenie, dajcie znać co wszyscy myślicie, i Dzięki James McD.”
23 czerwca dopisał:
„Wciąż pracuję nad designem t-shirtów etc, nie zapomniałem……..”
Lista koncertów z udziałem członków Metalliki:
31 stycznia 1986 – Berkeley @ Ruthie’s Inn [Hetfield, Burton, Cotton, McDaniel]
7 lutego 1986 – Berkeley @ Ruthie’s Inn [Hetfield, Burton, Cotton, McDaniel] (41:10, 16 piosenek)
20 lutego 1986 – San Francisco @ The Rock [Hetfield, Burton, Cotton, McDaniel] (23:10, 9 piosenek)
8 marca 1986 – San Francisco @ The Rock [Hetfield, Burton, Cotton, McDaniel] (49:50, 18 piosenek) (wraz z The Mentors)
12 czerwca 1986 – Berkeley @ Ruthie’s Inn [Hetfield, Burton, Cotton, McDaniel]
21 czerwca 1986 – Berkeley @ Ruthie’s Inn [Hetfield, Burton, Cotton, McDaniel] (10 piosenek) (wraz z Pillage Sunday)
Ulotka:
2 lipca 1986 – Berkeley @ ? [?]
29 sierpnia 1986 – San Francisco @ The Rock [Hetfield, Burton, Cotton, McDaniel, Sielert]
2 stycznia 1987 – Rock on Broadway, San Francisco @ The Rock [Hetfield, Cotton, Newsted, Hammett] (wraz Betrayal i Violence – kapelą Roba Flynna z czasów przed Machine Head)
31 października 1987 – San Francisco @ Secret Studios [Hetfield, Cotton, Hammett, McDaniel]
3 stycznia 1988 – ? @ ? [Hetfield, Cotton, Newsted, Hammett, Martin, McDaniel]
3 stycznia 1989 – Oakland @ The Omni [Hetfield, Cotton, Newsted, Hammett, Martin, McDaniel] (waz z Piranha i Pillage Sunday)
Ulotki:
(zamiast normalnie po ang. ulotkę podpisać flyer, używali poniekąd śmiesznego, niemieckiego „Auslagerungszettel”.. Jumbo doczekał się swojego portretu.. hasła reklamowe też dobre: „przyprowadź swoją siostrę”, darmowa golizna po występie”, „nie wpuszczamy w sandałach”)
8 stycznia 1990 – Oakland @ The Omni [Hetfield, Cotton, Newsted, Hammett, Martin, McDaniel]
Bootlegi:
Z naszych ustaleń wynika, że bootlegi są cztery – dwa audio i dwa wideo, aczkolwiek plotka mówi, że zarejestrowano również dwa pierwsze koncerty. Udało nam się zdobyć oba audio, lecz niestety wideo nie, choć wiemy, kogo możecie prosić (jak na złość jeden z nich był na torrentach, lecz jedyny tracker już nie istnieje).
Audio:
21 czerwca 1986 – Berkeley @ Ruthie’s Inn
pobierz: rapidshare | mediafire
Setlista:
1. Caveman Song
2. Benefit Baby #1
3. Cut A Fart
4. Benefit Baby #2
(zwała, jak zapowiadają go po tym, jak dopiero co go grali, publika się śmieje, James mówi najpierw, żeby ominąć ten kawałek, a potem „graj go kurwa kutasie”, gdy Fred tłumaczy, o czym jest)
5. Pus Is Great
6. I Like Fartz
7. Ballad of O. Mouth
8. Benefit Baby #3
9. All Soon Baby
10. prawdopobonie bardzo powolny cover Black Sabbath
(brakuje go na bootlegu)
3 stycznia 1989 – Oakland @ The Omni
pobierz: rapidshare | mediafire
Setlista:
1. Intro
2. Benefit Baby
3. Dirtbag Baby
4. Pus Is Great
5. I Like Farts
6. Spastic Children
7. Ballad of Harold O.
8. Cunt
9. Brief Starwars Artifact
10. Bra Section
11. Spastic Rap
Uwaga: linki do nich nie będą wieczne. Jeżeli przestały działać – daj znać w komentarzu, a w rzucimy je dla Ciebie ponownie, lub zrobi to ktoś z czytelników.
Wideo:
2 stycznia 1987 – Rock on Broadway – San Francisco @ The Rock

Setlista:
1. Benefit Baby
2. Dirtbag Baby
3. Pus Is Great
4. Cunt
5. I Like Farts
Okładkę tego bootlega widać powyżej (otwierając osobno uzyskamy 2x większą i gotową do druku). Jeżeli ktoś chciałby go zdobyć, może skontaktować się z tym człowiekiem, który na pewno go posiada. Warto też popytać na forach typu metcoverart.com skąd owy cover-art pochodzi i innych bootlegowych zagłebiach dla najtwardszych kolekcjonerów. Jeśli uda się komuś zdobyć, koniecznie podzielcie się nim z nami.
Nie wiemy na pewno, ponieważ nie widzieliśmy tego nagrania, ale dostępny na YouTube filmik – choć niepodpisany – wydaje się pochodzić właśnie z tego koncertu:
I Like Farts
(pod koniec wchodzi Am I Evil? w wyk. Metalliki – po prostu też znalazło się na tej samej VHS, z którego zgrano filmik)
3 stycznia 1989 – Oakland @ The Omni
Znany wśród kolekcjonerów Hector twierdzi, że ma wideo z tego dnia.
Setlista:
1. Intro
2. Benefit Baby
3. Dirtbag Baby
4. Pus Is Great
5. I Like Farts
6. Spastic Children
7. Ballad of Harold O.
8. Cunt
9. 15 minut ogólnego wydurniania się…
Kończąc powoli… Do tego mamy pewien niejasny 'rarytas’. Tzn. nie ma potwierdzenia, że to oryginał, ale autor wrzutu twierdzi, że otrzymał go od niejakiego Lugera z Oakland i że nagranie jest autentyczne. Ma to być rzekomo fragment pijackiej próby w garażu Haralda 15 sierpnia 1984r. Na wokalu nie jest James, stąd ktoś podejrzewa, że to może Spastik Children, choć z napisów wynika, że to Metallica + jakiś niezidentyfikowany kolega Haralda O. z Bay Area. Wykonują „Ride The Lightning”, więc to raczej nie Spastyczni, ale posłuchać można 😉 (czy to fake, czy nie – oceńcie sami).
Na „Cliff’Em All” możemy również obejrzeć, jak Cliff pali trawę z Jimem Martinem, jego młodszym bratem Lou i Davem Donato.
Theresa Haynes, ówczesna dziewczyna Jamesa, plecie mu warkoczyki:
Fred Cotton,James Hetfield, El Duce, Sherwood Brewer:
Inni spastyczni:
1. Zespół doczekał się swoich „naśladowców”. Nie są tacy cool, jak im się wydaje. Młodziaki przejęli sobie nazwę i zagrali Orion na jakimś szkolnym „Battle of The Bands” w zeszłym roku. Innych nagrań całe szczęście brak:
2. To nie jedyni, którzy posługują się tą nazwą. Innych możecie posłuchać tutaj, z tym że oni raczej nie inspirują się formacją z Kalifornii, patrząc na ich repertuar pewnie nawet nie wiedzą, że istniała.
3. Spastic Children było również metalową kapelą z Indiany (USA) utworzoną w początkach lat ’90.. właściwie to niewiele rozumiem z tego, co o sobie napisali (nie żebym nie znał języka, po prostu zero konkretów), wiedzą to chyba tylko sami nieliczni członkowie ich FanClubu. W każdym razie już nie istnieją, nie wiadomo co (na)grali. Who cares?
4. Jedyne coś ze „Spastik” w nazwie, co możemy polecić, to Spastik Ink – metal progresywny aż za bardzo. Typowa techniczna pokazówka, ale warto popatrzeć np. na Bobbiego Jarzombka i jego wyczyny na perkusji:
















